JORDANIA

Jordania: Morze Martwe, drugie podejście

Nasz pierwszy kontakt z Morzem Martwym nie był przyjemny. Izrael, lipiec, można było poczuć się jak w piekle. Jako że Morze Martwe leży w depresji, było tam jeszcze cieplej, a nagrzana do granic możliwości woda przesycona różnymi solami sprawiała wrażenie, że kąpiemy się w gorącym oleju. Dosłownie. Do tego trafiliśmy chyba na najgorszą plażę, jaka…
Czytaj więcej

Jordania: Mozaiki w Madabie

Pierwsze skojarzenie o Jordanii? Petra. Kraj ten jednak słynie nie tylko z tego pięknego, skalnego miasta. Z Jordanią kojarzone są niesamowite bizantyjskie mozaiki w Madabie. Jest ich tam pełno! A komu mało, więcej znaleźć może na nie mniej znanej biblijnej Górze Nebo. Dzień 5, 23.04.2017, część 1/2 Po kolejnym urozmaiconym, podrzuconym do pokoju przez Osamę śniadaniu,…
Czytaj więcej

Jordania: Kasr al-Abd – hellenistyczny pałac

Było już późno. Po zwiedzaniu centrum Ammanu i wizycie w muzeum królewskich samochodów mieliśmy wrócić do hotelu i odrobinę odpocząć, ale jak to zwykle z nami bywa, plany szybko uległy zmianie. Jako że do nastania nocy wciąż pozostawało trochę czasu, postanowiliśmy pojechać do oddalonej o kilkanaście kilometrów od Ammanu miejscowości Iraq-al Amir. Czekał tam na…
Czytaj więcej

Jordania: Największe atrakcje Ammanu

Po tylu dniach „wyjazdowych” ze stolicy, postanowiliśmy wreszcie zobaczyć atrakcje Ammanu. Muzea, starożytne pozostałości i ogółem sama atmosfera miasta działały jak magnes, ale jednak nie na tym skupiłam całą swoją uwagę. Dzień zaczął się dla nas od niespodziewanego przykrego zdarzenia. Rzutowało ono tak naprawdę na cały wyjazd… Tym razem kilka słów o tym, że w…
Czytaj więcej

Jordania: Gdy z „gwiazdy” stajesz się nagle intruzem… Zamek Ajloun.

„Tu się jeździ ławicą!” – takie zdanie wypowiedział mój mąż w trakcie powrotu do Ammanu po kolejnym dniu spędzonym poza jordańską stolicą. I jest to jak najbardziej trafne określenie. Linie oddzielające pasy ruchu, używanie kierunkowskazów, czy jakiekolwiek znane nam zasady nie mają tu żadnego znaczenia. Czerwone światło? To takie dojrzałe zielone. Pas wyłączony z ruchu?…
Czytaj więcej

Jordania: Chwile grozy w Pelli

„On ma w ręku kamień!” – tylko tyle zdołałam z przerażeniem wykrztusić, gdy w lusterku bocznym zauważyłam mężczyznę, który chwilę wcześniej zagrodził nam drogę i zażądał opłaty za przejazd po wyboistej drodze na terenie stanowiska archeologicznego w Pelli. Niby udało się nam w końcu przejechać, ale podążał za nami uprzednio schyliwszy się po coś, co…
Czytaj więcej

Jordania: Jak zostać „gwiazdą” i co zobaczyć w Gadarze?

Wiecie jak to jest, gdy wszyscy wkoło patrzą na Was czekając tylko na moment, żeby złapać z Wami jakiś kontakt? Dotknąć Was, poprosić o wspólne zdjęcie? Gdy nie możecie zrobić kroku, żeby nie wzbudzać sensacji? My już wiemy… Przy okazji poznania doznań gwiazd Czerwonego Dywanu, sprawdziliśmy, co zobaczyć w Gadarze. Dzień 3, 21.04.2017, część 3/5…
Czytaj więcej

Jordania: Geraza – jordańska Palmyra (część II)

Zwiedzanie Gerazy na każdym kroku wzbudzało naszą ciekawość, szczególnie, że im dalej od wejścia odchodziliśmy, tym mniej ludzi nam towarzyszyło. W końcu zostaliśmy tylko my, jaszczurki i gekony. Po okrągłym forum, tetrapylonie i pełnej kolumn ulicy Cardo Maximus przyszła kolej na kolejne zabytki – świątynie i teatry.  Dzień 3, 21.04.2017, część 2/5 Idąc dalej przed…
Czytaj więcej

Jordania: Geraza – jordańska Palmyra (część I)

Palmyra to pod względem archeologicznym jedno z najbardziej niesamowitych miejsc na świecie. Jeden z największych kompleksów wykopalisk – mnóstwo udostępnionych zwiedzającym rzymskich pozostałości na terenie wielkości 50 ha. Pozostałości, w odkryciu których uczestniczyli między innymi polscy archeolodzy. To już przeszłość. W 2015 roku niszczenie tego niezwykłego miejsca rozpoczęli terroryści z tak zwanego Państwa Islamskiego. Syryjskiej…
Czytaj więcej

Jordania: Pod syryjską granicą – Umm el-Jimal

Niby plan na drugi dzień pobytu w Jordanii zrealizowaliśmy – zobaczyliśmy wszystkie okoliczne pustynne zamki – ale wciąż mieliśmy trochę czasu do wieczora. Jako że nie mieliśmy ochoty wracać do Ammanu, a wciąż było dość wcześnie, zdecydowaliśmy się zobaczyć jeszcze jedne ruiny znajdujące się bardzo blisko syryjskiej granicy – Umm el-Jimal. Dzień 2, 20.04.2017 część…
Czytaj więcej

Jordania: Pustynne zamki (część II)

Po tym, jak udało się nam wydostać z Ammanu i zobaczyć pierwsze pustynne zamki zwane kasrami, kontynuowaliśmy podróż w stronę granicy z Irakiem. Dojechaliśmy w ten sposób do położonej około 100 km od Ammanu miejscowości Al-Azraq. Strategiczna wartość tego miejsca wzięła się od położonej nieopodal oazy – jedynego źródła wody w okolicy. A okolica ta ma…
Czytaj więcej

Close