Welcome to Jordan! (04.2017)

Jordania: Mozaiki w Madabie

Pierwsze skojarzenie o Jordanii? Petra. Kraj ten jednak słynie nie tylko z tego pięknego, skalnego miasta. Z Jordanią kojarzone są niesamowite bizantyjskie mozaiki w Madabie. Jest ich tam pełno! A komu mało, więcej znaleźć może na nie mniej znanej biblijnej Górze Nebo. Dzień 5, 23.04.2017, część 1/2 Po kolejnym urozmaiconym, podrzuconym…
Czytaj więcej

Jordania: Kasr al-Abd – hellenistyczny pałac

Było już późno. Po zwiedzaniu centrum Ammanu i wizycie w muzeum królewskich samochodów mieliśmy wrócić do hotelu i odrobinę odpocząć, ale jak to zwykle z nami bywa, plany szybko uległy zmianie. Jako że do nastania nocy wciąż pozostawało trochę czasu, postanowiliśmy pojechać do oddalonej o kilkanaście kilometrów od Ammanu miejscowości…
Czytaj więcej

Jordania: Największe atrakcje Ammanu

Po tylu dniach „wyjazdowych” ze stolicy, postanowiliśmy wreszcie zobaczyć atrakcje Ammanu. Muzea, starożytne pozostałości i ogółem sama atmosfera miasta działały jak magnes, ale jednak nie na tym skupiłam całą swoją uwagę. Dzień zaczął się dla nas od niespodziewanego przykrego zdarzenia. Rzutowało ono tak naprawdę na cały wyjazd… Tym razem kilka…
Czytaj więcej

Jordania: Gdy z „gwiazdy” stajesz się nagle intruzem… Zamek Ajloun.

„Tu się jeździ ławicą!” – takie zdanie wypowiedział mój mąż w trakcie powrotu do Ammanu po kolejnym dniu spędzonym poza jordańską stolicą. I jest to jak najbardziej trafne określenie. Linie oddzielające pasy ruchu, używanie kierunkowskazów, czy jakiekolwiek znane nam zasady nie mają tu żadnego znaczenia. Czerwone światło? To takie dojrzałe…
Czytaj więcej

Jordania: Chwile grozy w Pelli

„On ma w ręku kamień!” – tylko tyle zdołałam z przerażeniem wykrztusić, gdy w lusterku bocznym zauważyłam mężczyznę, który chwilę wcześniej zagrodził nam drogę i zażądał opłaty za przejazd po wyboistej drodze na terenie stanowiska archeologicznego w Pelli. Niby udało się nam w końcu przejechać, ale podążał za nami uprzednio…
Czytaj więcej

Jordania: Jak zostać „gwiazdą” i co zobaczyć w Gadarze?

Wiecie jak to jest, gdy wszyscy wkoło patrzą na Was czekając tylko na moment, żeby złapać z Wami jakiś kontakt? Dotknąć Was, poprosić o wspólne zdjęcie? Gdy nie możecie zrobić kroku, żeby nie wzbudzać sensacji? My już wiemy… Przy okazji poznania doznań gwiazd Czerwonego Dywanu, sprawdziliśmy, co zobaczyć w Gadarze….
Czytaj więcej

Jordania: Geraza – jordańska Palmyra (część II)

Zwiedzanie Gerazy na każdym kroku wzbudzało naszą ciekawość, szczególnie, że im dalej od wejścia odchodziliśmy, tym mniej ludzi nam towarzyszyło. W końcu zostaliśmy tylko my, jaszczurki i gekony. Po okrągłym forum, tetrapylonie i pełnej kolumn ulicy Cardo Maximus przyszła kolej na kolejne zabytki – świątynie i teatry.  Dzień 3, 21.04.2017,…
Czytaj więcej

Jordania: Geraza – jordańska Palmyra (część I)

Palmyra to pod względem archeologicznym jedno z najbardziej niesamowitych miejsc na świecie. Jeden z największych kompleksów wykopalisk – mnóstwo udostępnionych zwiedzającym rzymskich pozostałości na terenie wielkości 50 ha. Pozostałości, w odkryciu których uczestniczyli między innymi polscy archeolodzy. To już przeszłość. W 2015 roku niszczenie tego niezwykłego miejsca rozpoczęli terroryści z…
Czytaj więcej

Jordania: Pod syryjską granicą – Umm el-Jimal

Niby plan na drugi dzień pobytu w Jordanii zrealizowaliśmy – zobaczyliśmy wszystkie okoliczne pustynne zamki – ale wciąż mieliśmy trochę czasu do wieczora. Jako że nie mieliśmy ochoty wracać do Ammanu, a wciąż było dość wcześnie, zdecydowaliśmy się zobaczyć jeszcze jedne ruiny znajdujące się bardzo blisko syryjskiej granicy – Umm…
Czytaj więcej

Jordania: Pustynne zamki (część II)

Po tym, jak udało się nam wydostać z Ammanu i zobaczyć pierwsze pustynne zamki zwane kasrami, kontynuowaliśmy podróż w stronę granicy z Irakiem. Dojechaliśmy w ten sposób do położonej około 100 km od Ammanu miejscowości Al-Azraq. Strategiczna wartość tego miejsca wzięła się od położonej nieopodal oazy – jedynego źródła wody w…
Czytaj więcej

Jordania: Pustynne zamki (część I)

Wyobraźcie sobie taki widok… Jedziecie opustoszałą drogą gdzieś przed siebie przez pustynię. Rozgrzane do granic możliwości powietrze faluje tworząc delikatnie zauważalne fatamorgany. Macie wrażenie, że na horyzoncie widać jezioro, którego w rzeczywistości jednak tam nie ma. I nagle przed Wami wyrasta z pustynnego piasku twierdza. Złudzenie? Nie! Zamek jest jak…
Czytaj więcej

Jordania: Nocleg na lotnisku Chopina – nasze małe obozowisko

Jordania marzyła mi się długie lata. No dobra, przyznaję się. Nie Jordania, a jordańska Petra, którą kojarzy chyba każdy. O samej Jordanii wiedziałam naprawdę niewiele, bo tak jak większość innych osób postrzegałam ją tylko przez pryzmat niezwykłego, wykutego w skale starożytnego miasta. Widzieliśmy już Angkor, przyszedł czas na Petrę. W…
Czytaj więcej

Close