W świecie herbaty (01.2015)

Plan podróży po Sri Lance – styczeń 2015

Sri Lanka była moim marzeniem już od dawna – udało mi się je zrealizować w styczniu 2015 roku. Poszczególne fragmenty relacji z wyprawy na trasie Polska – Serbia – Zjednoczone Emiraty Arabskie – Sri Lanka – Węgry znajdziesz pod linkami poniżej. Może nasz plan podróży po Sri Lance przyda się także Tobie? WSTĘP: Na podbój…
Czytaj więcej

Węgry: Zakończenie wyprawy na Sri Lankę

Rozpadało się w Budapeszcie… Pogoda nam nie dopisała, ale mimo wszystko nie mogliśmy przecież ot tak po prostu przesiedzieć pozostałego nam czasu do powrotu do Polski w pokoju. Zostało nam jeszcze kilka miejsc, które chcieliśmy zobaczyć przy okazji tego pobytu. Przynajmniej było trochę cieplej niż poprzedniego dnia.  Dzień 16, 30.01.2015 Ostatniego dnia wyjazdu (drugiego pobytu…
Czytaj więcej

Węgry: Szaro, zimno i do domu daleko… Zima w Budapeszcie

 Sri Lanka rozpieściła nas wysokimi temperaturami, ale kiedyś w końcu urlop pracownikowi etatowemu się kończy. Trzeba było wracać. Styczeń to środek zimy, więc szok temperaturowy mieliśmy zagwarantowany. Na szczęście jednak najpierw wylądowaliśmy w nieco cieplejszym (według prognoz) Budapeszcie. W rzeczywistości węgierska stolica przywitała nas niezbyt przyjemnie. Ciekawi jesteście, jak może wyglądać zima w Budapeszcie? …
Czytaj więcej

Sri Lanka: informacje praktyczne

W ostatnim czasie dotarło do mnie dość sporo próśb o zebranie praktycznych informacji dotyczących podróży na Sri Lankę w całość. Tak więc oto krótkie podsumowanie informacji, które mogą okazać się przydatne w trakcie pobytu na tej niezwykłej wyspie. Zapraszam do zapoznania się z tekstem Sri Lanka: informacje praktyczne. Zdrowie: – Warto wykonać podstawowe zalecane szczepienia…
Czytaj więcej

Sri Lanka: Ostatnie chwile na wyspie

Ostatnie spojrzenie na ocean, ostatnie lankijskie jedzenie, ostatni przejazd z Kusumsiri. Ostatnie zwiedzanie i żal, że trzeba już wracać. Na koniec czekała nas miła niespodzianka ze strony mieszkańca wybrzeża – dostałam piękną muszlę porcelanki. I jak przez cały wyjazd nic mi nie zaszkodziło, przytrułam się na lotnisku… Dzień 13 i 14, 27 – 28.01.2015 Ostatni…
Czytaj więcej

Sri Lanka: Wylęgarnia żółwi w Kosgodzie

Nie sądziłam, że kiedykolwiek dane mi będzie potrzymanie maleńkiego żółwika na dłoni. Coś takiego przeżyć można w wylęgarni żółwi w lankijskiej Kosgodzie. Jeśli wierzyć w zapewnienia osób prowadzących to miejsce, żółwie rzeczywiście są chronione. I w obecnych czasach niestety wciąż tej ochrony potrzebują. Dzień 26.01.2015, część 5/5 Słyszeliście kiedykolwiek o farmie żółwi? Ja nigdy. Przynajmniej…
Czytaj więcej

Sri Lanka: Fish SPA i River safari w Balapitiya

 Słyszeliście kiedyś o river safari w Balapitiya? To nic innego, jak przyglądanie się z łodzi okolicznej przyrodzie. Wśród lasu namorzynowego zobaczyć można małpy, warany, najróżniejsze ptactwo, a nawet ponoć krokodyle. Przy okazji załapać można się też i na rybi pedikiur zwany Fish SPA! I podejrzeć, w jaki sposób uzyskuje się cynamon. Dzień 12, 26.01.2015,…
Czytaj więcej

Sri Lanka: Kopalnia kamieni szlachetnych i magiczne maski

 Sri Lanka słynie z herbaty, ale znana jest także dzięki wydobyciu kamieni szlachetnych i półszlachetnych. W trakcie wizyty na wyspie można zajrzeć nie tylko do sklepów z błyskotkami, ale także i na teren kopalni. Do środka nie weszliśmy, ale dokładnie zapoznaliśmy się z procesem wydobycia.  Będąc na południu nie można też ominąć warsztatów, w…
Czytaj więcej

Sri Lanka: Rafa koralowa i naciąganie „na żółwia”

 Przed wyjazdem przeczytałam, że u wybrzeży Cejlonu można podziwiać w niektórych miejscach rafę koralową. Niestety nie jest ona zbyt spektakularna, ale można liczyć na obecność ryb. Tylko raz mieliśmy okazję przekonać się, jak wygląda rafa koralowa na Sri Lance. Dzień 12, 26.01.2015, część 2/5 Jako że w trakcie pobytu w Galle wypatrzyłam w oceanie…
Czytaj więcej

Sri Lanka: Młode pary w kolonialnym Galle

 Czy jakieś miasto Sri Lanki skradło moje serce? Tak! Miasta Cejlonu nie wyglądają za specjalnie, ale jest jedno takie miejsce, które mnie urzekło. Kolonialny styl Galle tak bardzo przypadł mi do gustu, że żałowałam, że nie zostaniemy w nim dłużej. Ale nie tylko mi tak się tam spodobało – Galle często wybierane jest przez…
Czytaj więcej

Sri Lanka: Fabryka herbaty i degustacja naparów

 Być na Sri Lance i nie zobaczyć procesu produkcji herbaty? Nie ma takiej opcji! Szczególnie że fabryki herbaty zwiedza się za darmo, miło widziany jest jednak na koniec jakiś zakup w miejscowym sklepiku. Dzień 11, 25.01.2015, część 2/2 Wreszcie mogliśmy przyjrzeć się procesowi produkcji herbaty. Być na Sri Lance i nie zobaczyć miejsca, w…
Czytaj więcej

Close