Jordania: Suk w Akabie – największe rozczarowanie wyjazdu

 Wiesz mój Drogi Czytelniku, że polskie kobiety mają w porównaniu do innych Europejek bardziej miękką skórę, bo dostają od matek więcej mleka? Nie wiedziałeś? Ha! No to Cię właśnie uświadomiłam. A nas uświadomił o tym jakże poważnym fakcie pewien Jordańczyk, który ni stąd ni zowąd zaczepił nas w trakcie…
Czytaj więcej

Jordania: Samir – mieszkańcy Jordanii i ich opowieści

 Samir – to właśnie ten mężczyzna wywarł na mnie największe wrażenie spośród wszystkich osób poznanych w trakcie naszego pobytu w Jordanii. Jego niesamowita charyzma jest godna podziwu tym bardziej, że nie jest to już młodzieniaszek, bowiem Samir ma… 88 lat! Zastanawialiśmy się, czy warto jechać na południe Akaby –…
Czytaj więcej

Jordania: Wadi Rum – marsjańskie klimaty

 Wspominałam już może, że krajobraz Wadi Rum wielu osobom kojarzy się z widokami z Marsa? W końcu nie bez powodu miejsce to posłużyło jako sceneria kosmicznych filmów – nakręcono tu m.in. Czerwoną planetę (2000 r.), Prometeusza (2012 r.), Ostatnie dni na Marsie (2013 r.) czy Marsjanina (2015 r.). Pustynia…
Czytaj więcej

Poradnik: Odwołany lub opóźniony lot? Walcz o odszkodowanie!

Czy zdarzyło się, że Twój lot był opóźniony lub całkowicie odwołany? Chyba nie ma osoby, która często lata i może powiedzieć, że wszystkie jej podróże odbywały się idealnie o czasie. Czy wiesz, że w wielu przypadkach pasażerom przysługuje odszkodowanie, ale znaczna część nie jest wypłacana, ponieważ… nikt się o to…
Czytaj więcej

Jordania: Wadi Rum – jak wygląda nocleg na pustyni?

Po Małej Petrze skierowaliśmy się w stronę pustyni – kolejnym punktem miała być Wadi Rum i tamtejsze marsjańskie widoki. Naoglądałam się zdjęć w Internecie, ale to, co zastaliśmy na miejscu, mimo wszystko przeszło moje najśmielsze oczekiwania… Zanim jednak ruszyliśmy na bezdroża, czekała nas noc w pustynnym obozowisku – koniecznie chcieliśmy…
Czytaj więcej

Procedury bezpieczeństwa w Izraelu – lotnisko Ovda

 Kontrole na lotniskach Izraela owiane są już wręcz legendarną sławą. Przy okazji poprzedniego pobytu w tym kraju naczytaliśmy się i nasłuchaliśmy całej masy opowieści o tym, jak to wygląda przekraczanie granicy. Szczególnie w drodze powrotnej. Wtedy nam się upiekło – nie możemy mówić o żadnej uciążliwości podczas wjazdu czy…
Czytaj więcej

Izrael: Timna Park, czyli pustynia Negew na szybko

 Okolice Ejlatu obfitują w liczne trasy dla miłośników trekkingu – przy okazji naszego poprzedniego pobytu niewiele z nich było oznaczonych, teraz sytuacja znacząco się polepszyła. Ale jedno z miejsc, które odwiedziliśmy dopiero tym razem, było oznaczone już dawno. I co istotne – można je zwiedzać na piechotę, ale również…
Czytaj więcej

Izrael: Czerwony Kanion – mniej znana atrakcja Izraela

 Czerwony Kanion był na naszej mapie miejsc do zobaczenia już w lipcu 2014 roku, przy okazji pierwszej wizyty w Izraelu. Niestety atrakcja ta było wtedy tak mało znana (kanionu nie było na mapach Google), że nawet mieszkańcy i wojskowi na mijanym po drodze posterunku nie potrafili nam wskazać drogi….
Czytaj więcej

Izrael: Żarłoczne ryby… Rafa koralowa w Izraelu po raz drugi

 Po trzech latach wróciliśmy do Ejlatu, w którym to tym razem… pogryzły mnie ryby. Dosłownie! W Morzu Czerwonym, pośród rafy koralowej, pływają stwory zwane ze względu na swoje kolory i twór przypominający dziób (wyposażony w dwa zęby na górze!) papugorybami. Jak do tego doszło? Pełną historię przeczytacie poniżej, ale…
Czytaj więcej

Jordania: Siq al-Barid, czyli Mała Petra

Petra to bajeczne miejsce i tu nie ma dyskusji. Miejsce zatłoczone, ale tak niesamowite, że trzeba zobaczyć je chociaż raz w życiu. Ale to nie jedyne, co ma do zaoferowania okolica Wadi Musa. Kilkanaście kilometrów od wykutego w skale wielkiego miasta leży coś, co zwane jest po arabsku Siq al…
Czytaj więcej

Polska: Bursztyny zimą, czyli listopadowe łowy w Jantarze

Wczasy nad Bałtykiem stały się ostatnio szalenie popularne, jednak w czasie letnich miesięcy omijam nasze wybrzeże szerokim łukiem. Morze parawanów, tłumy ludzi, wysokie ceny i pogoda, która potrafi dać w kość i zepsuć nie jednemu urlop – to do mnie nie przemawia. Nad nasze morze wolę jechać dużo później. Szaleństwo?…
Czytaj więcej

Close