Tag Archive: przewodnik po Jordanii

Jordania: Obozowisko na Wadi Rum

Dzień 7, 25.04.2017, część 3/3 Po Małej Petrze skierowaliśmy się w stronę pustyni – kolejnym punktem miała być Wadi Rum i tamtejsze marsjańskie widoki. Naoglądałam się zdjęć w Internecie, ale to, co zastaliśmy na miejscu, mimo wszystko przeszło moje najśmielsze oczekiwania… Zanim jednak ruszyliśmy na bezdroża, czekała nas noc w…
Czytaj więcej

Jordania: Siq al-Barid, czyli Mała Petra

Dzień 7, 25.04.2017, część 2/2 Petra to bajeczne miejsce i tu nie ma dyskusji. Miejsce zatłoczone, ale tak niesamowite, że trzeba zobaczyć je chociaż raz w życiu. Ale to nie jedyne, co ma do zaoferowania okolica Wadi Musa. Kilkanaście kilometrów od wykutego w skale wielkiego miasta leży coś, co zwane…
Czytaj więcej

Jordania: W Skalnym Mieście – Petra (część III)

Dzień 7, 25.04.2017, część 1/3 Petra to bajeczne miejsce i tu nie ma dyskusji. Już przed wyjazdem wiedzieliśmy, że mimo tłumów spędzimy tam więcej niż jeden dzień, dlatego też zakupiliśmy Jordan Pass z dwudniowym wstępem do nabatejskiej stolicy. Niby większość miejsc widzieliśmy w ciągu pierwszego dnia, ale pozostało nam jeszcze…
Czytaj więcej

Jordania: W Skalnym Mieście – Petra (część II)

Dzień 6, 24.04.2017, część 2/2 To drugi wpis z pierwszego dnia spędzonego przez nas w Petrze. Jeśli interesuje Was również część pierwsza, to zapraszam tutaj. Oba teksty są chyba najbogatszymi w zdjęcia wpisami, jakie można znaleźć w Internecie, więc sądzę, że warto zapoznać się z obiema częściami :) Wycieczka pod…
Czytaj więcej

Jordania: W Skalnym Mieście – Petra (część I)

Dzień 6, 24.04.2017, część 1/2 Jeden z siedmiu nowych cudów świata. Zabytek UNESCO. Ukryta pośród skał bajeczna stolica królestwa Nabatejczyków powstała około 300 roku przed naszą erą. Petra. Wreszcie nastał dzień, w którym mieliśmy odwiedzić to niezwykłe miejsce. Z tego podekscytowania spać nie mogłam, bo myślami byłam już pośród wykutych w…
Czytaj więcej

Jordania: Morze Martwe, drugie podejście

Dzień 5, 23.04.2017, część 2/2 Nasz pierwszy kontakt z Morzem Martwym nie był przyjemny. Izrael, lipiec, można było poczuć się jak w piekle. Jako że Morze Martwe leży w depresji, było tam jeszcze cieplej, a nagrzana do granic możliwości woda przesycona różnymi solami sprawiała wrażenie, że kąpiemy się w gorącym…
Czytaj więcej

Jordania: Madaba – mozaikowy zawrót głowy

Dzień 5, 23.04.2017, część 1/2 Pierwsze skojarzenie o Jordanii? Petra. Kraj ten jednak słynie nie tylko z tego pięknego, skalnego miasta. Z Jordanią kojarzone są niesamowite bizantyjskie mozaiki, które znaleźć można w Madabie. Jest ich tam pełno! A komu mało, więcej znaleźć może na niemniej znanej biblijnej Górze Nebo. Po kolejnym…
Czytaj więcej

Jordania: Kasr al-Abd – hellenistyczny pałac

Dzień 4, 22.04.2017, część 2/2 Było już późno. Po zwiedzaniu centrum Ammanu i wizycie w muzeum królewskich samochodów mieliśmy wrócić do hotelu i odrobinę odpocząć, ale jak to zwykle z nami bywa, plany szybko uległy zmianie. Jako że do nastania nocy wciąż pozostawało trochę czasu, postanowiliśmy pojechać do oddalonej o…
Czytaj więcej

Jordania: Gdy z „gwiazdy” stajesz się nagle intruzem…

Dzień 3, 21.04.2017, część 5/5 „Tu się jeździ ławicą!” – takie zdanie wypowiedział mój mąż w trakcie powrotu do Ammanu po kolejnym dniu spędzonym poza jordańską stolicą. I jest to jak najbardziej trafne określenie. Linie oddzielające pasy ruchu, używanie kierunkowskazów, czy jakiekolwiek znane nam zasady nie mają tu żadnego znaczenia….
Czytaj więcej

Jordania: Geraza – jordańska Palmyra (część I)

Dzień 3, 21.04.2017, część 1/5 Palmyra to pod względem archeologicznym jedno z najbardziej niesamowitych miejsc na świecie. Jeden z największych kompleksów wykopalisk – mnóstwo udostępnionych zwiedzającym rzymskich pozostałości na terenie wielkości 50 ha. Pozostałości, w odkryciu których uczestniczyli między innymi polscy archeolodzy. To już przeszłość. W 2015 roku niszczenie tego…
Czytaj więcej

Jordania: Pod syryjską granicą – Umm el-Jimal

Dzień 2, 20.04.2017 część 3/3 Niby plan na drugi dzień pobytu w Jordanii zrealizowaliśmy – zobaczyliśmy wszystkie okoliczne pustynne zamki – ale wciąż mieliśmy trochę czasu do wieczora. Jako że nie mieliśmy ochoty wracać do Ammanu, a wciąż było dość wcześnie, zdecydowaliśmy się zobaczyć jeszcze jedne ruiny znajdujące się bardzo…
Czytaj więcej

Close