Tajlandia: Targ w Phitsanulok

Phitsanulok to raczej mniej turystyczna miejscowość, co nie oznacza jednak braku atrakcji. Poza ruinami, świątyniami i temu podobnymi, wybrać się tam można na lokalny targ. Turystów na nim jak na lekarstwo, więc samemu można poczuć się trochę jak atrakcja. Miejsce pełne kolorów i egzotyki! Warto…

Czytaj dalej

Tajlandia: Nocny pociąg z Bangkoku

Po zwiedzaniu ruin Ayutthayi czekał nas nocny pociąg jadący z Bangkoku na północ. Nie mieliśmy za bardzo co ze sobą zrobić – na dalsze zwiedzanie czasu było za mało, ale za razem było go też aż za dużo żeby siedzieć bezczynnie i czekać. Skoro obok…

Czytaj dalej

Tajlandia: Królestwo Ayutthayi

 Phra Nakhon Si Ayutthaya, zwana po prostu Ayutthaya (Królestwo Ayutthayi) to dawna stolica Tajlandii mająca obecnie około 70 tys. mieszkańców. Miasto leżące około 80 km od Bangkoku, przez 400 lat było ogromnym ośrodkiem kulturalno-handlowym. W XVI i XVII w. zamieszkiwało je ponad milion ludzi! Na…

Czytaj dalej

Tajlandia: Sai Yok Noi – orzeźwienie w upalne południe

Po obiedzie czekały nas ostatnie już tego dnia atrakcje. Część osób dopłaciła za bamboo rafting, część za przejażdżkę na słoniach. My jednak w planach mieliśmy krótki pobyt przy wodospadzie Sai Yok Noi. Dzień 5, 16.11.2016 część 2/2 Prosto z Kanchanaburi udaliśmy się do Camp Elephant. Za tę atrakcję…

Czytaj dalej

Tajlandia: Most na rzece Kwai

Po raz kolejny zdecydowaliśmy się skorzystać z gotowej wycieczki. Tym razem padło na wyjazd do Kanchanaburi. Kojarzycie film Most na rzece Kwai? To właśnie dramatyczna historia ludzi pracujących w nieludzkich warunkach przy budowie linii kolejowej biegnącej tym mostem posłużyła jako jego scenariusz.  Dzień 5, 16.11.2016…

Czytaj dalej

Tajlandia: Kolejny wieczór w Bangkoku

Po powrocie z wycieczki na targ rozłożony wzdłuż torów oraz pływający market, w hostelu zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę. Przeanalizowaliśmy co możemy robić następnego dnia. Opcje były dwie – wyjazd do Kanchanaburi lub do dawnej stolicy Tajlandii – Ayutthayi. Padło na to pierwsze, ale w związku z…

Czytaj dalej

Tajlandia: Pływający targ Dumnoen Saduak

Po “train market”, czyli targu rozłożonym wzdłuż torów, po których regularnie przejeżdżają pociągi, przyszła pora na pływający targ – kolejną z najbardziej charakterystycznych dla Tajlandii atrakcji. Przejazd busem między Mae Klong, a Dumnoen Saduak trwał raptem jakieś 30 min. Dzień 4, 15.11.2016 część 2/3 Na…

Czytaj dalej

Tajlandia: Targ na torach – Train Market Maeklong

Jeśli sądziłam, że po podróży już jest wszystko w porządku, to bardzo się pomyliłam. Organizm tylko pozornie przestawił się na nowy czas. Niesamowity ból głowy i nieopanowana chęć snu zmusiły mnie do krótkiej wieczornej drzemki w trakcie przygotowywania się na kolejny dzień. Zasypiałam na stojąco.…

Czytaj dalej

Tajlandia: Loy Krathong – Święto Świateł

Niby było już późno, wciąż nie odzyskaliśmy pełni sił po długiej podróży i pierwszych wrażeniach, jednak żal było przesiedzieć wieczór w hostelu. Szczególnie że niedaleko nas odbywał się widowiskowy festiwal. Raz do roku Tajowie obchodzą Loy Krathong – Święto Światła. Gdy rezerwowałam przeloty, zupełnie nie…

Czytaj dalej