Izrael: Morze Martwe

Dzień 4, 13.07.2014, część 3/3 Morze Martwe jest jednym z najbardziej zasolonych zbiorników na Ziemi. Zasolenie tego morza wynosi średnio 28% – na powierzchni wynosi ono 22%, natomiast na głębokości 50 m już 36%. Żeby lepiej pokazać różnicę w zasoleniu zbiorników, można porównać promilowe zasolenie…

Czytaj dalej

Izrael: Oaza Ein Gedi

Dzień 4, 13.07.2014, część 2/3 Park narodowy Ein Gedi został założony w 1972r. na obszarze 25km2, czyli na znacznej części terenu oazy. W parku można spotkać różne dzikie zwierzęta, m.in. borsuki skalne, lisy afgańskie, koziorożce nubijskie, góralki syryjskie, a nawet lamparty. Tuż przy parkingu, nad…

Czytaj dalej

Izrael: “Masada nigdy więcej nie zostanie zdobyta”

Dzień 4, 13.07.2014, część 1/3 Wieczorne plany dnia poprzedniego uwzględniały wdrapanie się na wschód słońca na Masadę – jedną z głównych izraelskich atrakcji. Nasza gospodyni gdy tylko o tym usłyszała, tylko parsknęła śmiechem i życzyła nam powodzenia… Jak to bywa plany a rzeczywistość to czasem…

Czytaj dalej

Izrael: Rafa koralowa!

Dzień 3, 12.07.2014, część 1/2 Po wymeldowaniu udaliśmy się w polecane przez właściciela hotelu okolice granicy z Egiptem. Szukaliśmy plaży, gdzie na spokojnie moglibyśmy podziwiać rafę koralową. Po dojechaniu na miejsce okazało się, że plaża nie wygląda zbyt zachęcająco, ale była przynajmniej zupełnie pusta i…

Czytaj dalej

Izrael: Maktesh Ramon i pustynia

Dzień 2, 11.07.2014, część 2/2 Niedaleko od portu Jaffy z morza wyłaniają się Skały Andromedy – według greckiej mitologii do skał tych na żądanie wyroczni przykuta została księżniczka Andromeda. Miała zostać w ten sposób złożona w ofierze morskiemu potworowi – śmierć księżniczki miała przebłagać zagniewanych…

Czytaj dalej

Izrael: Czy aby na pewno był to dobry pomysł?

Dzień 2, 11.07.2014, część 1/2 Po dość krótkim odpoczynku, wstaliśmy rano i po zjedzeniu szybkiego, ale bardzo skromnego śniadania zawartego w cenie noclegu (pieczywo, masło orzechowe, krem czekoladowy, coś podobnego do dżemu truskawkowego, paskudna kawa i to by było na tyle), ruszyliśmy plażą na podbój…

Czytaj dalej

Izrael: Trudny początek

Dzień 1, 10.07.2014 Jak już wcześniej pisałam, pomimo wielu wątpliwości zdecydowaliśmy się w końcu polecieć na 5 dni do Izraela. Lecieć mieliśmy o 15:25 lotem Wizzair z lotniska Chopina bezpośrednio do Tel Awiwu, jednak ostateczną decyzję podjęliśmy dopiero w dniu wylotu ok. godz. 10:00. Na…

Czytaj dalej

Wróciliśmy :)

W nocy wróciliśmy z Izraela. Cali i zdrowi ;) 5 dni urlopu minęło nam stanowczo za szybko. Do domu dotarliśmy na 3:30 z powodu 2,5 godz. opóźnienia wylotu z Tel Awiwu. A wiecie co było przyczyną tego opóźnienia? Alarm bombowy i ewakuacja… na lotnisku Chopina…

Czytaj dalej

Izrael – 3 morza w 5 dni – czy uda się zrealizować plan?

Bagaż i ubezpieczenie wykupione, my odprawieni. Decyzja zapadła – jedziemy do Izraela. Wybaczcie krótki i niezbyt składny post, ale piszę go na szybko, bo za niecałą godzinę ruszamy na lotnisko. Sytuacja na miejscu jest delikatnie mówiąc napięta, ale na wyjazd zdecydowaliśmy się świadomie. Dokładnie przeanalizowałam…

Czytaj dalej