Co warto przywieźć ze Sri Lanki, czyli kilka słów o pamiątkach

Zapewne większość z osób odwiedzających tego bloga przywozi ze swoich mniejszych bądź większych podróży coś, co będzie przypominało dane miejsce. Ja do takich osób jak najbardziej należę, a szczególnie upodobałam sobie miejscowe rękodzieło. Z każdej wyprawy przywożę masę wspomnień, mnóstwo zdjęć ale także i trochę tak zwanych kurzołapek. Miło po…

Czytaj dalej

Sri Lanka: Ostatnie chwile na wyspie

Ostatnie spojrzenie na ocean, ostatnie lankijskie jedzenie, ostatni przejazd z Kusumsiri. Ostatnie zwiedzanie i żal, że trzeba już wracać. Na koniec czekała nas miła niespodzianka ze strony mieszkańca wybrzeża – dostałam piękną muszlę porcelanki. I jak przez cały wyjazd nic mi nie zaszkodziło, przytrułam się na lotnisku… Dzień 13 i…

Czytaj dalej

Sri Lanka: Zasłużony relaks. W deszczu… Plaża w Mirissie.

Po kilku dniach napiętego grafiku zwiedzania Sri Lanki, przyszła pora na dłuższą chwilę relaksu. Plaża w Mirissie nadawałaby się do tego idealnie, gdyby nie… deszcz. Mieliśmy zaznać kąpieli w oceanie i słońca na piasku, ale aura miała dla nas inne plany. To był jedyny dzień, kiedy padało.  24.01.2015 – dzień…

Czytaj dalej

Sri Lanka: Plantacje herbaty i Little Adam’s Peak

 Plantacje herbaty na Sri Lance to jeden z najpiękniejszych widoków, jakie kiedykolwiek mogłam podziwiać! Nie dość, że oczy mogliśmy napawać niesamowitymi widokami, to jeszcze przyjrzeliśmy się herbacianym kwiatom, owocom i procesowi zbierania listków. I wspięliśmy się na Little Adam’s Peak z bajecznym krajobrazem roztaczającym się z góry. Dzień 8,…

Czytaj dalej

Sri Lanka: Nietoperze w Peradeniya

Peradeniya to królewski ogród botaniczny. Miejsce to jednak słynie nie tylko z ciekawych roślin, ale także… z nietoperzy. Nietoperze w Peradeniya to rudawki wielkie zwane także latającymi lisami. Rudawki aktywne są w ciągu dnia i żywią się owocami. Są ogromne! W ogrodzie można znaleźć też polski akcent. Dzień 7, 21.01.2015, część…

Czytaj dalej

Sri Lanka: Lwia skała – wspinaczka na Sigiriya

Są na Sri Lance takie miejsca, które pomimo swojej sławy, większych tłumów i drogich biletów trudno odpuścić. Jednym z nich jesy Sigiriya – Lwia Skała. Dawno wygadły wulkan, który kusi przyjezdnych walorami przyrodniczo-historycznymi. Czy warto podjąć się wspinaczki na Sigiriya i na co uważać w drodze? Dzień 6, 20.01.2015, część…

Czytaj dalej

Sri Lanka: Pierwsze chwile na wyspie

Jak najlepiej w jednym zdaniu podsumować pierwszy dzień spędzony na Sri Lance? Pierwsze spotkanie ze słoniem, pierwszy wypatrzony gdzieś hen daleko dziki waran, pierwszy piekielnie ostry lankijski posiłek, pierwsze ugryzienie komara i… pierwszy ubity wielki karaluch… Dzień 3, 17.01.2015, część 1/2 Z samego rana obudził mnie śpiew ptaków za oknem.…

Czytaj dalej