Jeden dzień w Sandomierzu

 W Sandomierzu ostatni raz byłam… 9 lat temu. Miało to miejsce przy okazji samochodowej podróży do Rumunii i Bułgarii. Od tamtej pory jakoś nie było mi po drodze w te rejony, ale w czasie gdy na świecie panuje Covid-19, a ja zostałam uziemiona z…

Czytaj dalej

Sosna na Szczudłach i malowana wioska Zalipie

 Tęskniąc coraz bardziej za “wielkim światem”, kolejną sobotę postanawiam spędzić w drodze. Łącznie robię ponad 800 km w jeden dzień! Trasa obejmuje tym razem województwo świętokrzyskie i małopolskie. Ciągnie mnie na to południe… Następnym razem będzie północ! Tym razem jednak chcę zobaczyć Sosnę na…

Czytaj dalej