Praga – ciąg dalszy

Relacja z listopadowego weekendu w Pradze utknęła w martwym punkcie… Wszystko przez ciągły brak czasu – zakończenie roku w pracy, końcówka kursu na prawo jazdy i egzamin, przygotowania do świąt… Ufff… Między świętami planowałam z kolei intensywnie najbliższy wyjazd. Hmmm… tylko winny się tłumaczy dlatego już kończę i nadrabiam odrobinę…

Czytaj dalej