W związku z powtarzającymi się zapytaniami dotyczącymi praktycznych informacji na temat Malty, postanowiłam zebrać naszą wiedzę w jednym wpisie. Gromadziłam informacje już od kilku tygodni i wpis wreszcie powstał :) Jeśli macie coś do dodania, piszcie śmiało w komentarzach! Transport Na Maltę można dostać się bezpośrednio z kilku polskich miast na pokładzie Wizz Air, Ryanair oraz Air Malta. Możliwe są również loty z przesiadkami np. w Bolonii – czasem tak wychodzi najtaniej. Można tam polecieć poza sezonem za mniej niż 100zł w dwie strony, ale np. w sezonie cena poniżej…
Czytaj dalejKategoria: W poszukiwaniu zaginionego lata (2015)
Malta 2015: Dziennik z podróży
Dałam się ponieść modzie, jaka w 2015 zapanowała na wyjazdy na Maltę. Był to chyba najpopularniejszy kierunek wybierany przez Polaków poza nieśmiertelną Grecją. Czy było warto? Zdecydowanie tak, Malta ma swój klimat, szczególnie w październiku, gdy nie jest już tam tak tłoczno. WSTĘP: Kropka na mapie DZIEŃ 1 – 7.10.2015 (LOTNISKO – BLUE GROTTO – ĦAGAR QIM – DINGLI – RABAT – MDINA – MELIEHA): część 1 – Blue Grotto i Hagar Qim część 2 – Opuncje przy klifach Dingli i wizyta w Mdinie DZIEŃ 2 – 8.10.2015 (MELIEHA –…
Czytaj dalejWłochy: EXPO 2015
Gdy zdecydowaliśmy się w końcu na wyjazd na Maltę okazało się, że nie ma tam akurat tanich lotów bezpośrednich. Zostały tylko te z przesiadką. Świetnie się złożyło! Przesiadkę w Bergamo postanowiliśmy wydłużyć – celem było Expo 2015 w Mediolanie! Dzień 8, 14.10.2015 Ze względu na problemy z hotelem, wieczorne zwiedzanie Expo nie doszło do skutku, ale udało się nam zrealizować kilkugodzinne zwiedzanie następnego dnia. Po krótkiej nocy i dojadaniu resztek kanapek, batoników i herbatników (śniadania w hotelu nie mieliśmy, w okolicy sklepów brak więc liczyło się cokolwiek) ruszyliśmy na…
Czytaj dalejMalta / Włochy: Trudne chwile w Mediolanie
Nasz pobyt na Malcie niestety dobiegł końca, jednak nie oznacza to, że trzeba było wracać do domu. Czekało nas jeszcze zwiedzanie Mediolanu – w planach mieliśmy przecież wizytę w polskim pawilonie na Expo. Zanim jednak doczekaliśmy kolejnego dnia, czekała nas niezbyt przyjemna niespodzianka. Zostaliśmy na lodzie, bez noclegu. Dzień 7, 13.10.2015 I nadszedł dzień pożegnania z Maltą. Ostatni raz rzuciliśmy okiem na Valettę widoczną z wybrzeża Sliemy i udaliśmy się na przystanek, z którego autobusem linii X2 dojechaliśmy na lotnisko. Decydując się na tę linię, warto mieć nieco zapasu…
Czytaj dalejMalta: Atrakcje Qawry – muzeum samochodów i akwarium
Lubię stare samochody, dlatego też jak tylko usłyszałam o muzeum samochodów na Malcie, natychmiast dodałam to miejsce do planu podróży. Było warto! Szczególnie, że dzięki wizycie w muzeum otrzymaliśmy też zniżkę na bilety do pobliskiego akwarium, które też było na liście. Dzień 6, 12.10.2015, część 2/2 Jako że jestem zagorzałą fanką wrocławskiego Afrykarium, a słyszałam, że na Malcie znajduje się akwarium nieco podobne do tej atrakcji, nie mogło zabraknąć tego miejsca na naszej liście. Ale zanim jeszcze udaliśmy się do Malta National Aquarium, zahaczyliśmy o muzeum starych samochodów –…
Czytaj dalejMalta: Popeye Village
Popeye Village – nie do końca pokrywało się z naszymi planami, ale dało radę w końcu wygospodarować chwilę i na to miejsce. Bajkowa wioska kusi swoją panoramą nie tylko najmłodszych! Dzień 6, 12.10.2015, cześć 1/2 Popeye Village mieliśmy zobaczyć wcześniej, ale jako że transport komunikacją publiczną zajmował więcej czasu niż się spodziewaliśmy, musieliśmy zmodyfikować plany. W końcu do wioski wybraliśmy się szóstego dnia wyprawy z rana. W Sliemie udaliśmy się na autobus linii 221, który przyjechał w miarę o czasie, ale był już dość zapchany. Na szczęście wypatrzyłam z…
Czytaj dalejMalta: Spacerem po maleńkiej stolicy – atrakcje Valetty
Będąc na Malcie nie sposób pominąć Valetty. To główny węzeł przesiadkowy, ale i piękne miasto z charakterem. Nie mieliśmy konkretnego planu na zwiedzenie stolicy Malty, pozwoliliśmy się ponieść nogom. Jakie atrakcje Valetty odwiedziliśmy? Dzień 5, 11.10.2015, część 2/2 Widok na Valettę Po odwiedzinach w Marsaxlokk i szybkim zwiedzaniu Tarxien, w Sliemie zostawiliśmy niepotrzebne rzeczy i udaliśmy się spacerem na jakiś oddalony nieco od naszego hotelu przystanek. Chcieliśmy rzucić okiem na to miasto jeszcze zanim trafimy do Valetty – stolicy Malty. Przypadkiem nogi zaniosły nas do miejsca, z którego roztacza…
Czytaj dalejMalta: Targ „rybny” w Marsaxlokk
Kolejny dzień pobytu na Malcie poświęciliśmy na wizytę w Marsaxlokk i Valetcie. W Marsaxlokk w planach było odwiedzenie słynnego targu rybnego odbywającego się w miasteczku co tydzień w niedzielę. Na Valettę planów konkretnych nie było – chcieliśmy pokręcić się po tym maleńkim mieście i zobaczyć, gdzie nas nogi poniosą. Dzień 5, 11.10.2015, część 1/2 Wyruszając z Tarxien, zbędne rzeczy zostawiliśmy do przechowania na recepcji – i tak później w drodze do Sliemy musieliśmy wrócić do tego miasta, żeby się przesiąść na właściwy autobus do stolicy. Mimo że w naszym…
Czytaj dalejMalta: Blue Lagoon
Poza główną wyspą Malty oraz Gozo, warto znaleźć też chwilę na Comino. Wyspa skrywa cud natury – Blue Lagoon, czyli lagunę o niesamowitym kolorze wody. Kąpiel w takiej scenerii dostarcza wrażeń, tylko czasem lepiej uważać na meduzy. Dzień 4, 10.10.2015 Po intensywnym trzecim dniu, w którym zaliczyliśmy długą wędrówkę w spiekocie i wietrze Gozo, liczyłam na solidny odpoczynek. Ale się przeliczyłam. Ok. 2:00 w nocy, gdy już smacznie spałam, nagle do naszego obiektu wpadła grupka Polaków, którzy wydzierali się i śmiali tak, jakby to dzień był. Na nic zdały…
Czytaj dalej