Po przygodzie ze skałą Sigiriya nieco zgłodnieliśmy. Szybko uporaliśmy się z obiadem i już zaraz mogliśmy ruszać dalej – w kierunku kolejnej atrakcji Sri Lanki, jaką niewątpliwie są ogrody przypraw w Matale. Wiecie, że używane w naszej kuchni goździki to pączki kwiatowe całkiem sporego drzewa? Dzień 6, 20.01.2015, część 2/2 Po zejściu z Sigiriji, kierowca zawiózł nas do pobliskiej restauracji. Po wspinaczce byliśmy niesamowicie głodni, jednak ta restauracja była chyba najgorszym wyborem w trakcie całego wyjazdu. Mając już nieco dość rice & curry, skusiliśmy się na ciekawie brzmiącą potrawę…
Czytaj dalej