Przepisy z podróży: Limoncello

Każdy kto kiedykolwiek był na Sycylii wie, że najsłynniejszym trunkiem pochodzącym z tej wyspy jest limoncello przygotowane z tamtejszych cytryn dojrzewających w pełnym włoskim słońcu. Ja niestety na Sycylię jeszcze nie trafiłam, ale nie znaczy to, że nie udało mi się skosztować tej włoskiej specjalności. Nie ma większego problemu ze spróbowaniem nalewki w restauracjach czy zakupem jej na lotnisku w całych Włoszech.

Limoncello to nic innego jak mocna cytrynowa nalewka na bazie spirytusu. Alkohol ten podaje się na koniec posiłku, najczęściej jako dodatek do deseru. Serwowany jest w niewielkich kieliszkach. Tradycyjnie butelka limoncello otwierana jest z okazji świąt Bożego Narodzenia do nadziewanej bakaliami babki panettone. Jednak trunek można pić również latem – limoncello serwowane jest wtedy mocno schłodzone z dodatkiem kostek lodu lub też rozcieńczone sokiem z cytryny, wodą lub tonikiem. Nalewka może występować też w postaci gęstego mlecznego kremu. Limoncello używane jest również jako dodatek do ciast i deserów, we Włoszech można spróbować np. lodów o tym smaku.

Poza limoncello na półkach sklepowych występują również brzoskwiniowe peachello, malinowe raspicello oraz meloncello. Mi jednak najbardziej przypadło do gustu limoncello, dlatego też zdradzam poniżej przepis:

 Potrzebne składniki:
12 cytryn o ładnych, zdrowych skórkach
1 l spirytusu
1 kg cukru
1 l wody

Wykonanie:
1. Cytryny dokładnie wyszorować i obrać ze skórki, tak aby nie pozostawić na skórce białej gorzkiej części znajdującej się tuż pod nią.
2. Skórkę umieścić w dużym szklanym słoju i zalać ją spirytusem. Tak przygotowany słój zamknąć i odstawić w chłodne i ciemne miejsce na kilka tygodni. Gdy alkohol zupełnie odbarwi skórki, roztwór należy odcedzić a skórki wyrzucić.
3. Z wody i cukru przygotować syrop gotując oba składniki razem.
4. Przygotowany syrop ostudzić i następnie połączyć z alkoholowym wyciągiem ze skórek cytryn. Całość przelać do butelek i odstawić w ciemne i chłodne miejsce na około miesiąc.

Jeśli chcemy otrzymać wspomniany wyżej krem limoncello, syrop należy przygotować z mleka, cukru i słodkiej śmietany (proporcje: 1 l mleka, 800 g cukru i 150 g słodkiej śmietany). Salute!

Rocznik 86. Zarażona podróżniczym bakcylem od ponad 18 lat, raczej bez szans na wyleczenie. Lubiąca ciepełko miłośniczka Azji Południowo-Wschodniej oraz paradoksalnie… Islandii. W wolnej chwili zajmuje się swoimi pozostałymi pasjami jakimi są rośliny owadożerne oraz amatorsko fotografia.

Trzy kroki do udanego urlopu: wyszukaj lot...
... zarezerwuj nocleg... Booking.com
... wypożycz samochód i ciesz się wyjazdem!

Powiązane teksty

  1. Ten sycylijski (pyszny) trunek smakowałam w Wielkiej Brytanii, a zaserwowała mi go babcia mojego sycylijskiego znajomego! Coś niesamowitego! Niestety nie chciała podzielić się ze mną recepturą :) Miłe wspomnienie :)

  2. Mamutek

    Miałam okazję spróbować – pychotka. Kupiłam podczas pobytu we Włoszech. Był to taki likier cytrynowy, ale nie mleczny :)

    1. Monika Monika

      Mlecznego limoncello też jeszcze nie piłam, ale przy okazji któregoś kolejnego pobytu we Włoszech mam zamiar to nadrobić :) Udało mi się za to kupić kremowe meloncello, czeka na specjalną okazję ;)

  3. Oh… wspomnienia. Na Sycylii nie byłam, ale… smakowałam w Mediolanie :) Od razu przywołałaś moje wspomnienia i śmieszną historię z tym związaną :)

Skomentuj