Grecja: Gorące źródła pod Termopilami

 Dzień 3, 16.05.2015, część 2/2 O przejściach związanych z restauracją w Delfach udało mi się szybko zapomnieć w drodze, gdy podziwiałam różne widoki – a to na miasteczka malowniczo położone na wzgórzach, a to na ciągnące się po horyzont ogromne plantacje oliwek, a to na wodospady, a to na przepaście. Trzeba przyznać, że krajobraz Grecji jest bardzo urozmaicony. Po przejazdach przez wiele serpentyn wśród pięknych widoków dotarliśmy do Termopile, pod którym odbyła się w starożytności znana z podręczników do historii bitwa. Początkowo mieliśmy odszukać jedynie pomnik poświęcony bohaterskim Spartanom…

Czytaj dalej

Grecja: Wizyta u Pytii

 Jako że Teby były po drodze, zaczęliśmy kolejny dzień właśnie od tego znanego już od starożytności miasta. Cóż… Zbyt wielu ciekawych pozostałości po tamtych czasach tam nie znajdziemy. Obecne ciasno zabudowane Teby wzniesione zostały dokładnie na miejscu antycznego miasta, dlatego też utrudnione są jakiekolwiek wykopaliska.  Dzień 3, 16.05.2015, część 1/2 Co można zobaczyć w Tebach? W dużym skrócie – jedno muzeum archeologiczne i dwa miejsca, w których odkopane zostały niezbyt okazałe pozostałości królewskiego pałacu. Czy warto się tam zapuszczać? Moim zdaniem nie. Po pierwsze do wizyty w tym mieście nie…

Czytaj dalej

Grecja: Królestwo Agamemnona

 Gdy dojechaliśmy do Tirynsu, okazało się, że spóźniliśmy się 10 min… Ruiny antycznej cytadeli datowanej na XV – XIII w.p.n.e. udostępnione są turystom do godz. 15:00. Jakaś para poinformowała nas o tym, zanim jeszcze podeszliśmy do bramy – oni też pocałowali klamkę. W Tirynsie można oglądać pozostałości ogromnych murów cyklopich. Skąd ta nazwa? Mury zrobione zostały z wielkich głazów, które połączone zostały bez użycia nawet grama zaprawy. Uważano kiedyś, że mur taki mógł zrobić jedynie gigant o jednym oku, czyli cyklop posiadający nadludzką siłę. Mury – zanim zawaliły się…

Czytaj dalej

Grecja: Akustyczne arcydzieło w Epidauros

 No to zaczynam w końcu relację z Grecji. Wpis z pierwszego dnia, a raczej z pierwszej nocy spędzonej na lotnisku znajdziecie tutaj. Dzień 2, 14.05.2015, część 1/2 Spanie na ateńskim lotnisku do najprzyjemniejszych nie należało. Po jakiejś 1,5 – 2 godz. skończył się darmowy Internet ( i tak nieźle, bo darmowe miało być ponoć 60 min.), więc nie było co robić. Niby na laptopie miałam jakieś filmy, ale… zapomniałam zainstalować odpowiednie kodeki, więc mogłam sobie posłuchać jedynie dźwięku. Mąż usnął to i ja próbowałam się zdrzemnąć. Po każdym krótkim…

Czytaj dalej

Greckie wakacje czas zacząć!

Ci, którzy zauważyli wcześniej na stronie liczydełko wiedzą już, że jesteśmy właśnie w trakcie kolejnej wyprawy. Tym razem padło na Grecję. Widziałam wiele ciekawych ofert na przeloty do Aten, ale do tej wyprawy zmobilizowała nas dopiero nagroda główna wygrana w konkursie portalu Tanie-loty.com.pl – zgarnęłam w jednej z edycji konkursu 500zł na zakup biletów lotniczych na dowolny kierunek. Akurat gdy zbliżał się termin wykorzystania otrzymanego kodu, Ryanair zapowiedział, że otworzy nową trasę z Modlina do Aten. Tak więc jedna zupełnie nieprzemyślana decyzja zaowocowała rezerwacją biletów :) Podobno takie spontany są…

Czytaj dalej