Jordania: Nocleg na lotnisku Chopina – nasze małe obozowisko

 Jordania marzyła mi się długie lata. No dobra, przyznaję się. Nie Jordania, a jordańska Petra, którą kojarzy chyba każdy. O samej Jordanii wiedziałam naprawdę niewiele, bo tak jak większość innych osób postrzegałam ją tylko przez pryzmat niezwykłego, wykutego w skale starożytnego miasta. Widzieliśmy już Angkor, przyszedł czas na Petrę. W związku z coraz bardziej niestabilną sytuacją na Bliskim Wschodzie, do wyjazdu do Jordanii podeszliśmy na zasadzie „teraz albo nigdy”. Zanim jednak dotarliśmy do tego cudu, czekał nas nocleg na lotnisku Chopina.  Dzień 1, 19.04.2017 Na znalezienie w miarę sensownego…

Czytaj dalej