Włochy: Wejście na Wezuwiusz – powrót po 16 latach

 Po 16 latach właśnie tego dnia miałam wrócić na wierzchołek Wezuwiusza. Przyznam szczerze, że podekscytowanie nie dawało mi spokoju. Nie mogłam się doczekać, aż znów wdrapię się na górę i przypomnę sobie te wszystkie cudne widoki rozpościerające się ze szczytu. Poza tym Wezuwiusz to nie byle jaki pagórek – w końcu to jeden z dwóch czynnych wulkanów na europejskim kontynencie! Dzień 2, 21.05.2016, część 1/3 Dzień jednak rozpoczęliśmy od wypasionego śniadania. Rzadko kiedy trafiamy na ofertę pokoju ze śniadaniem, ale tym razem naprawdę się nam poszczęściło. W różnych obiektach…

Czytaj dalej