Tag Archive: zakupy na Sri Lance

Co warto przywieźć ze Sri Lanki, czyli kilka słów o pamiątkach

Zapewne większość z osób odwiedzających tego bloga przywozi ze swoich mniejszych bądź większych podróży coś, co będzie przypominało dane miejsce. Ja do takich osób jak najbardziej należę, a szczególnie upodobałam sobie miejscowe rękodzieło. Z każdej wyprawy przywożę masę wspomnień, mnóstwo zdjęć ale także i trochę tak zwanych kurzołapek. Miło po…
Czytaj więcej

Sri Lanka: Kopalnia kamieni szlachetnych i magiczne maski

Wyświetl większą mapę 26.01.2015 – dzień 12 cz. 3/5 MIRISSA – GALLE – HIKKADUWA – PERALIYA – AMBALANGODA – BALAPITIYA – KOSGODA – WADDUWA Jako że Sri Lanka słynie – poza herbatą – z wydobycia najróżniejszych kamieni szlachetnych i półszlachetnych, punktem obowiązkowym na naszej trasie musiała być kopalnia minerałów. W…
Czytaj więcej

Sri Lanka: Wizyta w fabryce herbaty

  Wyświetl większą mapę 25.01.2015 – dzień 11 cz. 2/2 MIRISSA – polowanie na wieloryby – KOGGALA – AHANGAMA – MIRISSA Wreszcie mogliśmy przyjrzeć się procesowi produkcji herbaty. Być na Sri Lance i nie zobaczyć miejsca, w którym produkowany jest sztandarowy produkt Cejlonu? Nie mogłam odpuścić. Na Sri Lance znajdują…
Czytaj więcej

Sri Lanka: Sari, szafiry i kamienie księżycowe

  Wyświetl większą mapę  21.01.2015 – dzień 7 cz. 2/3 KANDY – PERADENIYA – NUWARA ELYA Żebym znalazła sobie odpowiednie sari, kierowca zawiózł nas do dobrze znanego sobie sklepu (a jakżeby inaczej), w którym już od progu zajęła się mną jedna z pracownic. Dosłownie zaciągnęła mnie na piętro. Naprawdę trudno…
Czytaj więcej

Sri Lanka: Ogrody przypraw w Matale

Wyświetl większą mapę 20.01.2015 – dzień 6 – cz. 2/2 SIGIRIJA – MATALE – KANDY Po zejściu z Sigiriji, kierowca zawiózł nas do okolicznej restauracji. Po wspinaczce byliśmy niesamowicie głodni. Jednak ta restauracja była chyba najgorszym wyborem w trakcie całego wyjazdu. Mając już nieco dość rice & curry, skusiliśmy się…
Czytaj więcej

Close