Oman wśród kierunków, do których chciałam się wybrać w 2018 roku, pojawił się bardzo niespodziewanie. Marzenie udało mi się zrealizować bardzo szybko! Nie obyło się jednak bez problemów. Dzień przed planowanym pierwotnie lotem zmarła moja ukochana babcia, która miała bardzo duży wpływ na zarażenie mnie podróżniczym bakcylem. Chciała, żebyśmy polecieli, ale los miał inny plan. Z tego też względu podróży nie odwołaliśmy, a jedynie ją nieco przełożyliśmy. Relację z podróży do Omanu (wraz z dokładnym opisem miejsc ze zdjęć) znajdziesz tutaj. Monika BorkowskaRocznik 86. Zarażona podróżniczym bakcylem od ponad 25…
Czytaj dalejKategoria: OMAN
Oman: Atrakcje Salali – kadzidlany suk
Czas wreszcie trochę poplażować na pięknych plażach południowego Omanu! Ale zanim trochę się zrelaksujemy, decydujemy się na zwiedzenie kilku atrakcji położonych na zachód od Salali. Zahaczamy także o kilka miejsc leżących w samym mieście. Jednym z nich jest suk z kadzidłem, bo właśnie z kadzidła Oman słynie najbardziej. Kadzidło Oman słynie z kadzidła, którym jest nic innego jak żywica pozyskiwana z drzew kadzidłowców. Rośnie ich w okolicy Salali szczególnie dużo. Ponoć już w czasach chrystusowych obecny obszar Omanu eksportował ogromne ilości kadzidła w wiele innych zakątków świata. Niektórzy sądzą,…
Czytaj dalejOman: Jedyne baobaby w Arabii?
Potężne drzewa o butelkowatym kształcie – baobaby – kojarzą się jednoznacznie z Afryką. Kojarzysz może widok na Aleję Baobabów na Madagaskarze? Właśnie to miejsce związane jest z tymi drzewami chyba nieodłącznie. Mało kto jednak wie, że baobaby w środowisku naturalnym spotkać można także… w Azji. A dokładnie na Półwyspie Arabskim. Gdzie rosną baobaby w Omanie? Dzień 8, 27.01.2019, część 2/2 Gdy tak oddalamy się od Salali w poszukiwaniu kolejnego leja krasowego, trafiamy na dość spore – szczególnie jak na tutejsze warunki – stada krów. Zwierzęta wleką się niesamowicie po…
Czytaj dalejOman: Białe wydmy, Mirbat i zjawiskowa Wadi Darbat
Słyszałam, że do Salali poza sezonem nie warto jechać. Że w okolicy jest nieciekawie, niczym się region nie wyróżnia – w skrócie nuda, dno i wodorosty. To bardzo mylne podejście, bo oglądać tam jest co to niezależnie od pory roku! Wspomnę chociażby taką Wadi Darbat z turkusową wodą. Albo zamki. I wielbłądy. I białe plaże z palmami kokosowymi dookoła. Ciekaw jesteś, co zobaczyć na wschód od Salali? Pierwsza część atrakcji poniżej! Dzień 8, 27.01.2019, część 1/2 Salala to miasto na południu Omanu, oddalone o około 1000 km od stolicy…
Czytaj dalejOman: W drodze na południe – skalny ogród w Duqm
Planując wyjazd do Omanu miałam spory dylemat – skupić się tylko na części kraju obejmującej okolice Maskatu, czy też jechać do oddalonej o 1000 km Salali, gdzie po drodze prawie nic nie ma? W końcu po wielu dniach rozważania za i przeciw padło na to, że Salalę odwiedzimy. Zanim jednak dotarliśmy na południe, zahaczyliśmy między innymi o skalny ogród w Duqm oraz różową lagunę, w której miały ponoć występować flamingi. Dzień 7, 26.01.2019 Jako że nie planowaliśmy zbyt wielu noclegów na dziko, nie zabraliśmy żadnych mat, dzięki którym spanie…
Czytaj dalejOman: Nizwa, Bahla i Wadi Ghul – najgłębszy kanion Omanu
Po słynnym kozim targu przychodzi czas na sprawdzenie, co jeszcze to miasto ma do zaoferowania. Zaglądamy na suk, do ogromnego fortu, próbujemy lokalnych specjałów, a następnie… całujemy klamkę w forcie w Bahli. Jest piątek, mimo wczesnej pory spóźniamy się na zwiedzanie kilka godzin. W związku z tym postanawiamy zajrzeć do najgłębszego kanionu Omanu posileni otrzymanymi w sklepie owocami. Przy okazji podrzucamy na stopa dziadka, który zatrzymał nas po drodze. Dzień 6, 25.01.2019, część 2/2 Suk w Nizwie W Nizwie poza słynnym już targiem kóz, atrakcją jest także suk czyli…
Czytaj dalejOman: Kozi targ w Nizwie
Odbywający się w każdy piątkowy poranek kozi targ w Nizwie powoli urasta do rangi największej atrakcji Omanu. Jednak – przy wciąż niewielkim obłożeniu turystycznym w tym kraju – jest to wciąż wydarzenie autentyczne, skierowane do Omańczyków. Turyści są tu tylko ledwo widocznym (aczkolwiek zwracającym na siebie uwagę) dodatkiem. Dzień 6, 25.01.2019, część 1/2 Zdecydowanie nie jesteśmy rannymi ptaszkami, ale żeby zobaczyć kozi targ w Nizwie, trzeba teoretycznie zerwać się wcześnie. Ale czy aby na pewno? Sen ostatnio służy nam jedynie przetrwaniu, a nie odpoczynkowi, jednak będąc tu szkoda nam…
Czytaj dalejOman: Wadi Bani Khalid, Tanuf i Misfah
Zgodnie z definicją, jaką przeczytać można chociażby na Wikipedii, wadi to sucha forma dolinna występująca na obszarach pustynnych, w czasie pory deszczowej wypełniająca się wodą, niekiedy tworząca wartkie, szerokie, długie i kręte rzeki. Wadis w Omanie jest pełno, część z nich służy tak Omańczykom jak i turystom do kąpieli. Najpiękniejsze wadi, w jakim byłam? Wadi Bani Khalid. Zdecydowanie to mały raj na Ziemi! Dzień 5, 24.01.2019, część 2/2 Po chwili jesteśmy już na krętej trasie do Wadi Bani Khalid – jednej z piękniejszych (przez co bardziej znanych) dolin rzecznych.…
Czytaj dalejOman: Wahiba Sands – pośród gorących piasków pustyni
Pustynie mają coś, co mnie przyciąga. Mimo że trudno tam o jakąkolwiek roślinność, zabytki czy bogatą faunę, zawsze chcę odwiedzać takie miejsca. Nie inaczej mogło być w Omanie – słynne Wahiba Sands znalazły się w naszym planie zwiedzania już na samym początku. I między innymi właśnie z tego względu wynajęliśmy samochód z napędem 4×4. Czy było warto? Sam zobacz! Dzień 5, 24.01.2019, część 2/2 Noc jest bardzo krótka, ale jeśli chcemy zobaczyć wschód słońca nad pustynią Wahiba Sands, musimy się streszczać i wstać jeszcze przed świtem. Idzie nam to…
Czytaj dalej