Wypożyczenie samochodu na Islandii – na co zwrócić uwagę?

Marzysz o wyjeździe na Islandię? A może już masz termin podróży i właśnie się do niej przygotowujesz? Ze względu na spore ograniczenia dotyczące komunikacji publicznej, najwygodniej będzie Ci przemieszczać się wynajętym autem. Sądzisz, że to nic prostszego? Wypożyczenie samochodu na Islandii bez złapania się na niektóre haczyki nie jest wcale aż takie oczywiste. 


Wypożyczenie samochodu na Islandii – z której wypożyczalni skorzystać?

Na Islandii – podobnie jak w innych lokalizacjach – do wyboru masz duże sieciowe wypożyczalnie oraz mniejsze, lokalne firmy. Nie wiesz, z której z nich skorzystać? Może przyda Ci się to porównanie.

SIECIOWELOKALNE
Gdzie zarezerwować?Samochody dostępne poprzez wyszukiwarki oraz strony wypożyczalniPrzeważnie tylko przez stronę wypożyczalni
Miejsce odbioruW terminaluKonieczny dojazd lub dojście do biura firmy (zorganizowany przez wypożyczalnię)
Cena$$$
Ubezpieczenie (patrz niżej)Podstawowe ubezpieczenia w cenie (np. CDW, CDW+TP)Bogatsza opcja ubezpieczenia *
Wkład własny (patrz niżej)Jasno określony w warunkach; można go najczęściej zredukować do 0 złInformacja o jego wysokości może być ukryta; jeśli ma zastosowanie – najczęściej nie ma możliwości zredukowania go do 0 zł
UszkodzeniaCzęsto (ale nie zawsze!) rygorystyczne sprawdzanie zwracanego autaRóżnie bywa, ale zdarza się, że na drobne rysy czy wgniecenia nikt nie zwraca w ogóle uwagi
DostępnośćKilka punktów, w których możesz dokonać w razie uszkodzenia zmiany auta w całym krajuNajczęściej tylko jeden punkt na całej wyspie; w razie zniszczenia samochodu ze zmianą auta – jeśli jest możliwa – może być problem
RegulaminŚcisłe przestrzeganie warunków wynajmu i umowyElastyczność, lepiej jednak mieć wszystko na piśmie
PłatnośćPrzeważnie potrzebna jest karta kredytowa, inne formy płatności nie są akceptowanePłatność kartą debetową, gotówką – w niektórych firmach są możliwe
DepozytWysoki depozyt jeśli nie wykupisz na miejscu ubezpieczeniaCzęsto brak depozytu
Stan samochoduNowsze samochody bez większych uszkodzeńAuta mogą być starsze, z widocznymi – czasem poważnymi (np. pęknięta szyba) – uszkodzeniami

* warto uważać na tak zwane pełne ubezpieczenia – mogą mieć pewne wyłączenia jak np. uszkodzenia kół, podwozia. Wtedy za powstałe szkody płaci się – nawet do wysokości wkładu własnego, który może mieć wartość równą np. 2 000 zł – bez możliwości dochodzenia zwrotu. 

Wygląda na to, że lokalne firmy mają więcej plusów, prawda? Tu jednak warto uważać. Nie każda podejdzie uczciwie, a ustalenia – czasem nawet te zawarte w formie pisemnej – mogą nagle przestać obowiązywać. Islandczyków (i mieszkańców Islandii mających tam firmy) nie podejrzewam o celowe nieuczciwości, ale warto mieć się na baczności. A duże firmy? Za nimi stoi marka, jakość, która powinna być (oczywiście mogą zdarzyć się odstępstwa od normy) gwarantowana. Ogółem dotychczas – ze względu na przejrzystość warunków najmu – bardziej przemawiały do mnie większe wypożyczalnie. Przymierzam się jednak do przetestowania jakiejś lokalnej firmy.

Na Islandii możliwe jest również wypożyczenie samochodu od osoby prywatnej, jednak ze względu za spore ryzyko uszkodzenia auta i późniejsze możliwe problemy, nie polecam tego rozwiązania.


Jakiego auta potrzebujesz?

Jeżeli planujesz objechanie całej wyspy jedynie drogą krajową numer 1 i to na dodatek latem, w zupełności wystarczy Ci małe autko, jakich wypożyczalnie mają wiele. To najoszczędniejsza opcja, ponieważ nie dość, że wynajęcie takiego samochodu kosztuje mniej i auto spali względnie niewiele drogiego paliwa, to jeszcze często jego ubezpieczenia są niższe niż w przypadku aut 4×4. O tym jednak za chwilę. Chcesz mały samochód? Zastanów się, czy wejdą do niego wszystkie Twoje bagaże.

Chciałbyś spać w aucie? Może lepiej rozważ coś, w czym bez problemu spędzisz kilka nocy – kombi albo SUV będą odpowiednie. A może do spania skusisz się na droższą, ale dużo wygodniejszą opcję, jaką są mini-kampery? To auta przerobione na mini sypialnie, znajdziesz w nich materace, śpiwory a także sprzęt niezbędny do kempingowania. Niestety ta opcja kosztuje dość sporo. Tylko pamiętaj – kamper w ofercie wypożyczalni może oznaczać, że dostaniesz przystosowany do spania samochód w typie Renault Kangoo. No i zgodnie z prawem w takim samochodzie nocować możesz jedynie na kempingach.

Chciałbyś pojeździć po Islandii zimą? Mimo że małym autem da się (nie zawsze, ale jednak) jeździć, mimo wszystko rozważ wynajem samochodu z napędem 4×4. Pogoda na Islandii potrafi płatać figle – szczególnie zimą mogą przytrafić Ci się silne wiatry bez problemu przewracające samochód. Także im większe (cięższe) auto, tym lepiej dla Ciebie. Dodatkowo napęd na cztery koła może przydać się w razie trudnych warunków drogowych.

Latem wystarczy Ci raczej zwykłe, małe auto. Zimą jednak zastanów się nad samochodem z napędem 4x4!

Jeżeli planujesz latem wjazd do środka wyspy, w tak zwany Interior (zimą i tak tam nie wjedziesz ze względu na zamknięte od października do czerwca drogi – te oznaczone literą F), koniecznie weź samochód z napędem 4×4, jednak wpierw upewnij się, że będziesz mógł poruszać się tymi drogami. To, że wypożyczalnia napisała “auto 4×4”, wcale jeszcze nie oznacza, że wjedziesz nim wszędzie. Pamiętaj, że nie każdym samochodem (nawet tym 4×4) przekroczysz rzeki, których w Interiorze jest całkiem sporo.


Rodzaj płatności – czy da się wynająć na Islandii samochód bez karty kredytowej?

Większość wypożyczalni akceptuje jedynie karty kredytowe, ale zdarzają się też i takie, które przyjmą gotówkę, kartę debetową. W razie braku karty kredytowej, może być potrzebny duży depozyt lub zakup pełnego ubezpieczenia na miejscu. Opcja płatności gotówką lub kartą debetową prawdopodobna jest w wypożyczalniach: Geysir, Go Green, Route1 / Hasso, Iceland Car Rental, Lotus – 150 000 koron depozytu (ok. 4500 zł), Reykjavik Rent a Car – wymagany zakup pełnego ubezpieczenia na miejscu, Route1, SAD, Sixt, Thor, Blue Car Rental.

Z kolei w tych wypożyczalniach możesz dokonać płatności jedynie kartą kredytową: City Car Rental, Kefcar, Auto, Avis, Atak, Holdur/Europcar, Go, Irent, Carrenters, Lagoon, Viking, Redcar, Reykjavik Cars, RAS, Nu, My Car, Thrifty, Hertz, Arctic, Budget.

Pamiętaj jednak, żeby każdorazowo sprawdzić warunki dotyczące możliwości płatności jeszcze przed zarezerwowaniem samochodu – może się to zmieniać. Powyższe informacje traktuj jedynie orientacyjnie.


Wiek kierowcy

Niestety nie każdy może wynająć samochód na Islandii ot tak. Bardzo często w regulaminie trafisz na zapis, że wypożyczenie możliwe jest jedynie, gdy kierowca ma przynajmniej 21 lat w przypadku zwykłych samochodów i 23 lata przy wynajmie aut z napędem 4×4. Może się zdarzyć, że limit wieku będzie jeszcze wyższy. Nie osiągnąłeś jeszcze granicy wieku podanej w regulaminie wypożyczalni? Lepiej się z nią skontaktuj wcześniej. Zwróć też uwagę na zapis o czasie posiadania prawa jazdy – najczęściej dokument ten trzeba mieć przynajmniej od roku.


Wysokość depozytu oraz wkładu własnego

Depozyt, to suma, która zostanie zablokowana na Twojej karcie w momencie odbioru samochodu. W razie braku uszkodzeń przy zwrocie auta, środki zostaną odblokowane. Z kolei wkład własny to kwota, do jakiej będziesz odpowiadać bez dokupienia pełnego ubezpieczenia zwalniającego Cię z odpowiedzialności. Wkład własny do 0 zł minimalizuje jedynie tak zwana opcja “zero self risk”, która kosztuje słono. Wliczone są w nią pełne ubezpieczenia od szkód powstałych na skutek wypadku, kradzieży, burz piaskowych, poruszania się drogami szutrowymi. O ubezpieczeniach przeczytasz jednak dalej.

Chcesz wiedzieć, w jakiej wysokości Twoja upatrzona wypożyczalnia blokuje depozyt lub do jakiej kwoty będziesz odpowiadać bez dodatkowych ubezpieczeń? Zapoznaj się z tabelą poniżej. Nie są to wszystkie wypożyczalnie dostępne na Islandii, ale dane te pozwolą Ci zorientować się w możliwych kosztach.

*100 000 ISK = 3 000 – 3 600 PLN w zależności od różnic w przyjmowanym do przeliczeń kursie korony islandzkiej


Wliczone w cenę ubezpieczenia – ubezpieczenie na Islandii to konieczność!

Na Islandii bez ubezpieczeń auta ani rusz! Dokonując rezerwacji poprzez rentalcars, na pewno zwrócisz uwagę na informację, że w cenę wliczone są już ubezpieczenia. Nie jest to jednak komplet potrzebnych polis. To tak naprawdę podstawowe ubezpieczenia od wypadku i kradzieży, zwalniające Cię z obowiązku płacenia pełnej wartości samochodu w razie poważnego zdarzenia. Wciąż jednak ma tu zastosowanie wkład własny, który może być naprawdę wysoki. W razie dużego zniszczenia wynajętego samochodu nie chcesz płacić np. równowartości 12 000 PLN? Albo nawet i więcej? Zakup dodatkowe polisy. Nie wiesz, dlaczego warto? Zapoznaj się koniecznie z artykułem Samochód na Islandii – ubezpieczenie od burz piaskowych.

Ceny ubezpieczeń wypożyczonego samochodu na Islandii

Ubezpieczenie GP (gravel protection – drogi szutrowe), SAAP (sand & ash protection – burze piaskowe i popioły) – to nie są zbędne dodatki, na których pracownik wypożyczalni chce Cię oszukać. Ubezpieczenie SAAP nigdy nie jest wliczone w cenę.

Zanim zdecydujesz się na ofertę konkretnej wypożyczalni, porównaj nie tylko ich ceny, ale także koszt ubezpieczenia. Czemu konieczne jest porównanie? Czasem wypożyczalnia, która oferuje najtańsze auto, ma najdroższe ubezpieczenie przez co początkowo niby droższa oferta może finalnie okazać się znacząco tańsza.

Chcesz dokonać porównania? Poniższa tabela na pewno Ci pomoże. Zastrzegam jednak, że ceny mogą się zmienić, traktuj je więc orientacyjnie.

*Objaśnienia do tabeli: GP – gravel protection – ochrona na szutrowych drogach; SAAP – sand & ash – ochrona przed burzami piaskowymi oraz popiołami wulkanicznymi; zero self risk – zminimalizowane ryzyko poniesienia kosztów związanych ze szkodą do 0 zł.

Ubezpieczenia na Islandii nigdy nie obejmują zalania samochodu w trakcie przekraczania rzek!

W jaki sposób zakupić ubezpieczenie?

Są trzy opcje. Pierwsza z nich to zakup polis na miejscu, w wypożyczalni. Niestety jest to najdroższa możliwa forma ubezpieczenia się, ale są też plusy. Pierwszym z nich jest zerowy lub minimalny depozyt (np. z racji polityki paliwowej). Drugim – jeżeli coś się stanie, a masz wykupioną opcję tak zwanego “zero self risk” (czyli Twój wkład własny zminimalizowany został do 0 zł), nic Cię nie interesuje. Oddajesz kluczyki i spokojnie wracasz do domu.

Druga możliwość to zakup ubezpieczenia w momencie rezerwacji – jest to możliwe chociażby przez wspomniany już portal rezerwacyjny rentalcars.com. Tu jednak pamiętaj o tym, że dla wypożyczalni to ubezpieczenie jakby nie istnieje, bo umowę ubezpieczeniową podpisujesz nie z nimi, a z pośrednikiem. W związku z tym w wypożyczalni blokują na Twojej karcie kwotę depozytu, a w razie uszkodzenia samochodu – pobierają odpowiednią opłatę za szkodę zgodną z cennikiem. Otrzymujesz jednak pełną dokumentację niezbędną do ubiegania się o zwrot poniesionych kosztów od ubezpieczyciela, z którym zawarłeś umowę w trakcie rezerwacji samochodu. Testowaliśmy tę opcję przy okazji ostatniej podróży – zwrot środków otrzymaliśmy w ciągu bodajże 10 dni od wysłania wniosku z dokumentami. Ta możliwość ubezpieczenia jest z tak zwanej średniej półki – płacisz mniej niż na miejscu, ale wciąż jest to znacząca suma, którą możesz ograniczyć w sposób trzeci, opisany poniżej.

Trzecia możliwość to wykupienie polisy w firmie zewnętrznej. Można to zrobić na dni, ale i na rok – wtedy polisa obejmuje wszystkie wynajęte przez Ciebie samochody w trakcie 365 dni od daty zawarcia umowy. Taką ofertę ma np. iCarhireinsurance – w ciągu roku szkody powstałe w wynajętych samochodach nie mogą jednak przekroczyć 6 000 GBP (ok. 30 000 zł).

Ważna uwaga: ubezpieczenia rentalcars/w firmie zewnętrznej nie są pełnymi polisami zwalniającymi Cię na Islandii w 100% z odpowiedzialności. Żeby nie być narażonym na ryzyko wysokiej płatności za szkodę, należy zakupić dodatkowo na miejscu ubezpieczenie od burz piaskowych i dróg szutrowych. Dlaczego? Kliknij tutaj by dowiedzieć się więcej.

Więcej o możliwości ubezpieczenia wynajętego samochodu w firmie zewnętrznej poczytać możesz w artykule Ubezpieczenie wypożyczonego samochodu – możliwości zminimalizowania wkładu własnego.

Wyłączenia z ubezpieczeń

Zdarza się, że z ubezpieczenia wyłączona jest przednia szyba, opony lub podwozie, zderzak przedni albo światła. Te składowe mogą się różnić w zależności od wypożyczalni, ale zawsze ubezpieczenie nie będzie obejmowało przekraczania rzek i wodospadów a także szkód powstałych na skutek nieodpowiedzialnej jazdy czy prowadzenia pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Ponadto jeśli Twoje auto nie ma w warunkach najmu możliwości prowadzenia po drogach F, a tam uszkodzisz samochód, ubezpieczenie również na nic Ci się nie przyda.

Pełne ubezpieczenie od razu w cenie?

Uważaj na te wypożyczalnie, które oferują pełne ubezpieczenie w cenie. Większość z nich (o ile nie wszystkie…) zaoferuje Ci CDW i SCDW (ubezpieczenia od skutków wypadku), GP (ubezpieczenie od skutków poruszania się drogami szutrowymi) oraz TP (ubezpieczenie od kradzieży), jednak w momencie rezerwacji nie zostaniesz najprawdopodobniej poinformowany, że mimo tych pełnych polis w dalszym ciągu obowiązuje Cię wkład własny, który może średnio wynosić ok. 65 – 75 000 koron. Czyli jakieś 2000 zł, ale równie dobrze i więcej! Co to oznacza?

W momencie szkody wycenionej na taką lub nawet wyższą wartość, odpowiadasz za zniszczenia do jej wysokości z własnej kieszeni. Ponadto często w takich przypadkach wyłączone są opony, podwozie a także przednia szyba, za którą wkład własny wynosi średnio 100 EUR. Mimo tych skomplikowanych zasad nie odradzam tych wypożyczalni.

Uważaj na oferty z pełnym ubezpieczeniem w cenie. Wcale może nie być takie pełne!

Pamiętaj, żeby w przypadku wypożyczenia aut w firmach nie dających opcji “zero self risk“, wykupić ubezpieczenie np. w zewnętrznej firmie jaką jest np. iCarhireinsurance. Za ok. 50 EUR możesz mieć roczną polisę chroniącą Twój wkład własny w wysokości do 6 000 GBP na nieograniczoną ilość wynajmów. To mniej, niż ubezpieczenie jednorazowego wkładu własnego na kilkudniowy wyjazd.


wypożyczenie samochodu na Islandii


Limit kilometrów

Najczęściej liczba kilometrów do przejechania w trakcie wynajmu na Islandii nie jest limitowana, jednak koniecznie doczytaj to w warunkach wynajmu. Planując objechać nawet fragment wyspy, trzymaj się z daleka od ofert, w których przejazdy są limitowane. Chyba że naprawdę jesteś pewien, że zmieścisz się w zastrzeżonym w regulaminie bezpłatnym limicie. Jeśli nie – za każdy kolejny kilometr zapłacisz. Sporo.


Polityka paliwowa

Najczęściej występuje opcja full to full czyli pełny do pełnego – to najbardziej sprawiedliwa polityka paliwowa. W momencie odbioru samochodu bak jest pełen i na tej samej zasadzie musisz zwrócić auto. Za niezatankowane paliwo wypożyczalnia naliczy opłatę – nie dość, że najprawdopodobniej zapłacisz więcej na litrze, to jeszcze doliczona zostanie opłata administracyjna. Nie kombinuj, tankuj do pełna.

Nie zapomnij zabrać ze sobą karty płatniczej – czy to kredytowej czy debetowej, obojętne. Zdecydowana większość stacji paliwowych na Islandii jest bezobsługowa. Tak naprawdę pracownika przy pompie spotkać możesz jedynie w kilku punktach rozsianych po całej wyspie.

Stacje paliw są w większości bezobsługowe. Będziesz potrzebować karty płatniczej / przedpłaconej.

Nie masz żadnej karty płatniczej lub nie chcesz przepłacać na różnicach w kursie? Niektóre sieci oferują karty przedpłacone, które możesz kupić w sklepikach przy stacjach. Doładowania mogą być odgórnie narzucone (sieć N1), ale możesz też sam zdecydować o wartości takiej karty (np. Orkan). Pamiętaj jednak, że nie każda stacja ma taki sklepik, czasem jest to postawiona pośrodku niczego pompa i żywego ducha tam nie spotkasz. Masz Revoluta? Za paliwo nim nie zapłacisz, pozostaje Ci wykupienie wspomnianych kart przedpłaconych.


Miejsce odbioru – czy na pewno w terminalu?

Rezerwujesz samochód z opcją odbioru w terminalu? Pamiętaj, że nie oznacza to, że Twój samochód czeka tuż pod lotniskiem i po załatwieniu formalności w dostępnym na miejscu biurze, bez problemu go odbierzesz. Może to równie dobrze oznaczać opcję “meet and greet”, czyli pracownika wypożyczalni czekającego na Ciebie z karteczką w hali przylotów. W takim razie jakie wypożyczalnie obecne są na pewno w terminalu? W terminalu odbierzesz samochód sieci: Avis / Budget, Hertz, Thrifty, Europcar.


Uszkodzenia przed i po

Tak naprawdę ta uwaga dotyczy wypożyczania samochodu wszędzie. Dokładnie obejrzyj odbierane auto szczególnie jeśli nie wykupiłeś na miejscu ubezpieczenia. Sprawdź, czy wszystkie rysy i wgniecenia odnotowane zostały na protokole przekazania pojazdu. Zrób zdjęcia samochodu – przyłóż się do tego. Będą one dowodem w momencie zwrotu samochodu. Nie spiesz się, dokładnie obejrzyj stan lakieru, szyb, lusterek i wnętrza.

Zdjęcia dobrze zrobić też w momencie oddawania samochodu. Jeżeli zwracasz samochód uszkodzony w trakcie Twojego wynajmu, a nie masz wykupionego ubezpieczenia, przygotuj się na konieczność zapłacenia za powstałą szkodę. Jeśli masz polisę wykupioną w wypożyczalni – nie masz czym się przejmować. Oddaj kluczyki i wracaj spokojnie do domu.


Jeśli dotrwałeś do końca tego poradnika, masz już raczej kompletną wiedzę na temat tego, na co zwracać uwagę wypożyczając samochód na Islandii. Teraz nie pozostaje nic innego, jak znaleźć idealny dla Ciebie środek transportu i ruszyć na podbój tej niezwykłej wyspy!


Spodobał Ci się powyższy tekst? Uważasz, że jest przydatny, ważny? Polub go na Facebooku lub udostępnij, może komuś się przyda! A może szukasz inspiracji do zaplanowania swojego kilkudniowego wyjazdu? Zajrzyj koniecznie do relacji z naszych dotychczasowych wyjazdów na Islandię! Pozostałe informacje praktyczne znajdziesz chociażby tutaj:

Samochód na Islandii – ubezpieczenie od burz piaskowych

Ceny na Islandii – czy rzeczywiście jest tam tak drogo?

Maskonury na Islandii – gdzie i kiedy ich szukać?

Islandia zimą – 11 powodów dla których warto lecieć tam poza sezonem

30 najczęstszych błędów, czyli czego nie robić na Islandii

Planowanie podróży po Islandii: przydatne mapy

Rocznik 86. Zarażona podróżniczym bakcylem od ponad 18 lat, raczej bez szans na wyleczenie. Lubiąca ciepełko miłośniczka Azji Południowo-Wschodniej oraz paradoksalnie… Islandii. W wolnej chwili zajmuje się swoimi pozostałymi pasjami jakimi są rośliny owadożerne oraz amatorsko fotografia.

Trzy kroki do udanego urlopu: wyszukaj lot...
... zarezerwuj nocleg... Booking.com
... wypożycz samochód i ciesz się wyjazdem!

Powiązane teksty

  1. Długo nie znaczy wcale źle. Szczególnie jeśli porady są cenne i wartościowe :)

    1. Uff… już się obawiałam, że ta objętość wszystkich odstraszy ;)

  2. Zdecydowanie IcePol. Korzystaliśmy nie było żadnych problemów. Wszystko sprawnie. I maja 4×4 pajero przerobione na sypialne :)

    1. Owszem, mają bardzo dobre opinie, ale ich oferta nie przyda się każdemu. Jeśli ktoś chce wynająć małe autko, to już niestety musi szukać innej wypożyczalni. I trzeba pamiętać, żeby doubezpieczyć wkład własny, ponieważ nie oferują w IcePol opcji “zero self risk”. Ale i tak nawet z tym dodatkowym kosztem ceny mają bardzo konkurencyjne. A propos cen – pamiętasz może koszt wynajmu tej sypialni na kółkach? Kusi mnie czasem wynajem takiego mini-kamperka ;) Tylko niestety ogółem koszt takiego wynajmu jest w tych firmach, w których go sprawdzałam, zaporowy.

    2. My za 8 dni płaciliśmy 2500pln ale to nie byl mini kamper tylko terenowka z materacem zamiast tylnych siedzeń plus pakiet
      A co do ubezpieczenia u nich było full jedyne czego nie obejmowało to utopienia w rzece. Nam wiatr wyrwal drzwi i nic nie płaciliśmy.

    3. Jarosław Brzemiński współczuję przygody z drzwiami… My mieliśmy przejścia z burzą piaskową i kamieniem, który poważnie uszkodził przednią szybę, o uszkodzenia tam nie tak trudno. Niestety ich ubezpieczenie nie jest takie do końca pełne. Owszem, to co oferują obejmuje wszelkie rysy, pęknięcia szyby, wgniecenia czy nawet wyrwane drzwi, ale z polisy wyjęte są opony, podwozie, wspomniane przez Ciebie przejazdy przez rzeki oraz w razie poważniejszego wypadku – np. dachowania – obowiązuje wkład własny w wysokości 65 000 koron, czyli mniej więcej jakieś 2000 zł. To informacje jakie uzyskałam od IcePol w trakcie korespondencji pod koniec sierpnia, tak więc przydać się może jeszcze dodatkowe ubezpieczenie wkładu własnego, ale to już można wykupić w firmie zewnętrznej w całkiem interesującej cenie. Cena najmu dobra! My za 10 dni w Budget płaciliśmy coś koło tego, ale dokupiliśmy jeszcze ubezpieczenie od burz piaskowych, więc summa summarum wyszło trochę więcej. No i nie mieliśmy materaca, tylko musieliśmy własne maty zabierać. Mam nadzieję, że jak upoluję wreszcie bilety na kolejny powrót, to będą mieli dostępne samochody! Polisę zabezpieczającą wkład własny przez najbliższy rok mamy, więc nic tylko ich wreszcie “przetestować” ;)

    4. Podróżowisko.pl akurat na Islandii może i warto, aczkolwiek jeśli ktoś często wynajmuje samochody i wkład własny wynosi 500-1000€, a ubezpieczenie kosztuje drugie tyle co wynajem samochodu, to już po kilku razach bezszkodowej jazdy ubezpieczenie się zwraca. Dlatego ja nigdy i nigdzie nie kupowałem ubezpieczenia dodatkowego. Juz mogę ze 4 wynajete samochody spalić

    5. Jarosław Brzemiński ubezpieczenia kupowane w wypożyczalniach rzeczywiście są bardzo drogie :/ Nieco taniej wychodzi zazwyczaj zakup polisy u pośrednika w momencie rezerwacji auta, ale jest jeszcze jedna opcja. Firma zewnętrzna. Opłaca się to szczególnie tym, którzy częściej wynajmują samochód (nam szykują się teraz 4 wynajmy nie licząc nieokreślonej jeszcze Islandii) – za rok ubezpieczenia na świat (z wyłączeniem USA, Kanady – na te kraje potrzebna jest inna polisa, Iranu, Iraku, Afganistanu…) zapłaciliśmy 75 EUR. Czyli w sumie tyle, co musielibyśmy zapłacić w wypożyczalni za jeden kilkudniowy wyjazd. Przez rok możemy wynajmować samochody dowolną ilość razy, przy czym jedno wypożyczenie nie może przekroczyć 65 dni. Przez cały czas trwania polisy jesteśmy ubezpieczeni od szkód do 6 000 GBP (czyli naprawdę musielibyśmy się postarać ;) ). Mam nadzieję, że nie będziemy zmuszeni testować tego ubezpieczenia, ale lepiej mieć spokojną głowę. Szczególnie że dwukrotnie mieliśmy uszkodzone samochody (na Islandii spotkanie z kamieniem, a we Włoszech ktoś na parkingu zarysował nam drzwi). Podsumowaliśmy, ile dotychczas wydaliśmy na ubezpieczenia i wychodzi na to, że wciąż jednak jesteśmy do przodu.

    6. No to my jesteśmy do przodu na niebraniu ubezpieczenia bo oprócz wyrwanych drzwi na Islandii, i 3 razy odholowanym samochodzie w Barcelonie, Bolonii i Brukseli nic się nie stało. Może jest jakieś ubezpueczenie od gównianego parkowania hahaha .
      A tak poważnie z tym 75€ to ciekawa opcja. Możesz zrobić jakąś kryptoreklamę :)

  3. I jeszcze raz do ludzi którzy myślą, że podstawowe ubezpieczenie wystarczy. Nie, jest to kompletna bzdura która może kosztować nas bardzo dużo kasy! Na Islandii byliśmy 11 dni a spotkaliśmy 2 burze piaskowe, wiatr który trząsł zaparkowanymi samochodami, kamienie uderzające w przednią szybę chyba codziennie. Jakbym jechał drugi raz to tym razem brałbym dacie albo jeepa renegada. Zwykłym autem nie wszędzie da się wjechać!

    1. Dokładnie! Niestety wiele osób nie ma świadomości ryzyka, często czytam czy słyszę opinię, że dodatkowe ubezpieczenia to tylko wyłudzanie pieniędzy na zbędne dodatki. Podstawowe ubezpieczenie chroni tylko do określonej wartości szkód (a i to też nie zawsze, o czym za chwilę), przy czym większość standardowych uszkodzeń takich jak rysy, wgniecenia czy nawet pęknięta szyba, mieści się we wkładzie własnym, co oznacza że i tak trzeba za to zapłacić. W przypadku zniszczenia samochodu na skutek burzy piaskowej podstawowe ubezpieczenie w ogóle nie ma zastosowania, bo polisy takie skutków burz piaskowych i uszkodzeń od popiołu nie obejmują, także może się okazać, że równie dobrze trzeba będzie zapłacić i kwotę równą pełnej wartości samochodu mimo posiadania podstawowej polisy. Także najlepiej brać tam pełną opcję wszystkich możliwych ubezpieczeń (zwane najczęściej zero self risk lub zero excess), a jeżeli firma takiego czegoś nie oferuje – wykupić to co możliwe (czyli polisę od wspomnianych burz piaskowych, dróg szutrowych) i dodatkowo wkład własny ubezpieczyć przed wyjazdem np. w jakiejś zewnętrznej firmie (taniej) lub w momencie rezerwacji u pośrednika (opcja na średnim poziomie kosztów). Zresztą o ubezpieczeniach samochodu na Islandii powstał oddzielny tekst, zainteresowanym podrzucam link: https://podrozowisko.pl/europa/islandia/ubezpieczenie-od-burz-piaskowych-na-islandii/ PS. Dacia nam sprawdziła się idealnie, chociaż i tym autem też nie wszędzie się wjedzie – rzek tym bym nie przekraczała ;) No i jednak nie uniknęliśmy zniszczenia przedniej szyby, właśnie na skutek lecącego kamienia w trakcie burzy piaskowej. Na szczęście mieliśmy wykupione ubezpieczenie wkładu własnego w momencie rezerwacji, więc 500 EUR szybko do nas wróciło. Teraz mamy roczną polisę w firmie zewnętrznej, ale jeszcze (na szczęście!) nie było okazji jej przetestować.

  4. Dwie istotne sprawy na przykładzie Lotusa który był dla nas jedną z lepszych ofert gdzie można było płacić kartą debetową! Gdy wpłacamy kaucje za samochód kartą debetową należy się upewnić, że wypożyczalnia korzysta z preautoryzacji. Chodzi o to, że wypożyczalnia blokuje nam kasę na koncie a nie ją ściąga i potem oddaje. To drugie w przypadku użycia karty złotówkowej lub euro może skończyć się 4-krotym przewalutowaniem na naszą niekorzyść (złotówki-> dolary -> korony islandzkie -> dolary – złotówki). Przez co możemy stracić nawet 25% wartości depozytu. Druga sprawa to metoda płatności w wypożyczalni. Z jakiegoś powodu wpłacenie depozytu w Lotusie zostało przez mój bank zaliczone jako “Transakcja internetowa” a nie “płatność w terminalu”. Także trzeba sobie zwiększyć limit przed odebraniem samochodu.

    1. Cenne informacje! Jeśli nie masz nic przeciwko, uzupełnię to później w tekście. Te przewalutowania mogą naprawdę słono kosztować – w naszym banku za wszelkie płatności kartą wychodziło ok. 20% więcej w porównaniu do płacenia gotówką (przy wymianie złotówek na lotnisku w Keflaviku).

    2. Oczywiście możesz wszystko dopisać. Nas to przewalutowanie kosztowało ponad 1500zł Niestety, nie wiem z jakiego powodu banki/operator karty korzysta z przewalutowania zawsze przez dolary i dopiero do euro/złotówek. :/ Np. w Chorwacji miałem identyczną sytuację. Od tego jest tak zwane “Authorization hold” żeby tego przewalutowania uniknąć. Dlaczego wypożyczalnie z tego nie korzystają? Nie mam pojęcia. Wychodzi że najlepiej płacić kartą w dolarach… Bo nawet Revolut nie ma koron islandzkich.

  5. Z IcePol żadnych problemów ! Zdecydowanie polecam tę wypożyczalnie !

    1. Słyszałam o nich same dobre opinie – być może uda mi się “przetestować” tę firmę przy najbliższej okazji ;) Ale warto pamiętać, że nie mają ubezpieczenia całkowicie zwalniającego z odpowiedzialności w razie poważniejszego uszkodzenia samochodu. Edit: I niestety dysponują jedynie samochodami 4×4 – mimo interesujących cen, ich oferta nie będzie się kalkulować tym osobom, które chciałyby wypożyczyć małe auto.

Skomentuj