Islandia: Coroczny spęd owiec – Rettir 2019

Jadąc na Islandię we wrześniu warto zorientować się, kiedy i gdzie odbywa się Rettir. Rettir to nic innego jak bardzo stary zwyczaj spędzania owiec z gór na zimę praktykowany przez Islandczyków do dnia dzisiejszego właśnie w jesiennym okresie. Przy okazji jednej z naszych podróży do…

Czytaj dalej

Islandia: Kaffi Ku… restauracja w oborze

 Tytuł tego tekstu wydaje Ci się przewrotny? Nie ma tu haczyka. Na Islandii rzeczywiście zjeść można w restauracji mieszczącej się w oborze. Kaffi Ku znajduje się niedaleko Akureyri i cieszy się całkiem sporym zainteresowaniem ze strony odwiedzających. Może burgera z widokiem na dojące się…

Czytaj dalej

Islandia: Boże Narodzenie w czerwcu?! Nie, to Jolagardurinn!

 W końcu nastaje ten najgorszy dzień. Dzień powrotu… Żałuję, że jesteśmy tu znów tak krótko, ale zanim wsiądziemy na pokład samolotu, czeka na jeszcze kilka atrakcji. Są to między innymi dwa torfowe kościoły i miejsce tak niezwykłe, że czuję się, jakby ktoś przeniósł mnie…

Czytaj dalej

Islandia: Na szczycie! Raudholar, Namafjall i Hverfjall

 Nie jestem specjalnie fanką włażenia na wszelkie górki, jakie tylko znajdę po drodze, jednak czwartego dnia kolejnej wyprawy na Islandię zdobyłam aż trzy “szczyty”! Jak na mnie to wyczyn… Raudholar, Namafjall czy Hverfjall były jednak tylko częścią z atrakcji przewidzianych na ten dzień.  Dzień…

Czytaj dalej

Islandia: Vaglaskogur i cztery wodospady na rzece Skjalfandafljot

 Jeśli jesteś wśród tych osób, które wierzą w szeroko dostępne w Internecie informacje, że na Islandii nie ma lasów, to koniecznie spójrz na poniższe zdjęcia. Islandia na przestrzeni wieków rzeczywiście została bardzo mocno wylesiona, jednakże lasy na wyspie wciąż istnieją. Może nie dorównują rozmiarami…

Czytaj dalej

Islandia: Raudanes – bazaltowe formacje, maskonury i… cisza

 Po obejrzeniu Kręgu Arktycznego docieramy na parking pod Raudanes. Zatrzymujemy się przy tablicy informacyjnej i… w sumie nie wiemy co robić. Szlak ma 7 kilometrów długości w obie strony, a mamy coś około godziny 22:30. Przejście całości trochę zajmie, szczególnie że na miejscu dowiadujemy…

Czytaj dalej

Islandia: Gatastapi i zatoka Hvalvik

Gatastapi

 Pierwszy dzień naszej kolejnej podróży po Islandii był długi. Naprawdę długi, bo trwał od przylotu, czyli mniej więcej północy, do późnego wieczora. Na nocleg dojechaliśmy wykończeni, ale szczęśliwi. Co prawda całego planu nie dało rady zrealizować, ale to, co udało się zobaczyć, wystarczyło i…

Czytaj dalej

Islandia: Vatnsdalur, Kalfshamarsvik i gorące źródła

 Po miejscach, które odwiedziliśmy już w zeszłym roku, przychodzi czas na kilka kolejnych atrakcji poza standardowym turystycznym szlakiem. Zaglądamy do pierwszego kamiennego kościoła Islandii, wspinamy się na wierzchołek jednej z górek w dolinie Vatnsdalur, przyglądamy się kolumnowym formacjom zatoki Kalfshamarsvik i wreszcie wygrzewamy kości…

Czytaj dalej

Islandia: Mój ulubiony wodospad i wieczór spotkań!

 Krótki weekendowy wypad wypchany mamy do granic możliwości atrakcjami. Jednak staramy się znaleźć chwilę też na planowane już od dawna spotkania. Czy udaje się nam wszystko zrealizować? W sumie tak. Ale po wieczornych rozmowach z Dianą, Damianem i Olą mam niedosyt! Trzeba będzie spotkać…

Czytaj dalej