Prowansja: Rezerwat Camargue – flamingi, konie i czarne byki

 Kocham lawendę! Od lat marzyłam, żeby zobaczyć słynne prowansalskie pola w pełni lawendowego rozkwitu. Oj jak ja lubię ten zapach… Jednak nigdy nie było jakoś okazji tam się wybrać. Aż w końcu w 2017 roku Wizz Air otworzył trasę pomiędzy Warszawą i Niceą, do tego rzucił garść tańszych biletów…
Czytaj więcej

Jordania: Zapomniany kasr al-Mshatta i Umm ar-Rasas. Pora wracać.

 Przed powrotem na lotnisko odwiedziliśmy jeszcze dwie atrakcje. Nie sądziłam, że w Jordanii można zobaczyć tyle różnorodnych mozaik! Miejscem, w którym odnaleziono misterne podłogowe wzory – poza Madabą i Górą Nebo – jest Umm ar-Rasas. Ledwo tam zdążyliśmy. Na szczęście policjanci patrolujący teren przymknęli oko na nasze spóźnienie. I…
Czytaj więcej

Jordania: Shobak i Kerak – zamki obronne Jordanii

 Jordania poszczycić może się pięknymi zamkami pustynnymi będącymi najprawdopodobniej miejscami spotkań karawan. Ale także zamki obronne Jordanii takie jak np. odwiedzony przez nas kilka dni wcześniej Ajloun oraz Shobak i Kerak zlokalizowane na południu kraju przyciągają odwiedzających. I mimo, że za wiele z nich nie pozostało, warte są uwagi….
Czytaj więcej

Jordania: Jordańska rafa koralowa po raz ostatni

 Po kompletnym rozczarowaniu wieczorną wyprawą na „arabski suk” w Akabie nie mogłam wyobrazić sobie lepszego dnia – kilka ciekawostek jakby czekało na nas akurat wtedy. Rafa koralowa w Jordanii pozytywnie nas zaskoczyła, ale przyszedł w końcu dzień pożegnania z nią. Ale żeby nie było zbyt kolorowo – z rana…
Czytaj więcej

Jordania: Suk w Akabie – największe rozczarowanie wyjazdu

 Wiesz mój Drogi Czytelniku, że polskie kobiety mają w porównaniu do innych Europejek bardziej miękką skórę, bo dostają od matek więcej mleka? Nie wiedziałeś? Ha! No to Cię właśnie uświadomiłam. A nas uświadomił o tym jakże poważnym fakcie pewien Jordańczyk, który ni stąd ni zowąd zaczepił nas w trakcie…
Czytaj więcej

Jordania: Samir – mieszkańcy Jordanii i ich opowieści

 Samir – to właśnie ten mężczyzna wywarł na mnie największe wrażenie spośród wszystkich osób poznanych w trakcie naszego pobytu w Jordanii. Jego niesamowita charyzma jest godna podziwu tym bardziej, że nie jest to już młodzieniaszek, bowiem Samir ma… 88 lat! Zastanawialiśmy się, czy warto jechać na południe Akaby –…
Czytaj więcej

Jordania: Wadi Rum – marsjańskie klimaty

 Wspominałam już może, że krajobraz Wadi Rum wielu osobom kojarzy się z widokami z Marsa? W końcu nie bez powodu miejsce to posłużyło jako sceneria kosmicznych filmów – nakręcono tu m.in. Czerwoną planetę (2000 r.), Prometeusza (2012 r.), Ostatnie dni na Marsie (2013 r.) czy Marsjanina (2015 r.). Pustynia…
Czytaj więcej

Poradnik: Odwołany lub opóźniony lot? Walcz o odszkodowanie!

Czy zdarzyło się, że Twój lot był opóźniony lub całkowicie odwołany? Chyba nie ma osoby, która często lata i może powiedzieć, że wszystkie jej podróże odbywały się idealnie o czasie. Czy wiesz, że w wielu przypadkach pasażerom przysługuje odszkodowanie, ale znaczna część nie jest wypłacana, ponieważ… nikt się o to…
Czytaj więcej

Jordania: Wadi Rum – jak wygląda nocleg na pustyni?

Po Małej Petrze skierowaliśmy się w stronę pustyni – kolejnym punktem miała być Wadi Rum i tamtejsze marsjańskie widoki. Naoglądałam się zdjęć w Internecie, ale to, co zastaliśmy na miejscu, mimo wszystko przeszło moje najśmielsze oczekiwania… Zanim jednak ruszyliśmy na bezdroża, czekała nas noc w pustynnym obozowisku – koniecznie chcieliśmy…
Czytaj więcej

Procedury bezpieczeństwa w Izraelu – lotnisko Ovda

 Kontrole na lotniskach Izraela owiane są już wręcz legendarną sławą. Przy okazji poprzedniego pobytu w tym kraju naczytaliśmy się i nasłuchaliśmy całej masy opowieści o tym, jak to wygląda przekraczanie granicy. Szczególnie w drodze powrotnej. Wtedy nam się upiekło – nie możemy mówić o żadnej uciążliwości podczas wjazdu czy…
Czytaj więcej

Izrael: Timna Park, czyli pustynia Negew na szybko

 Okolice Ejlatu obfitują w liczne trasy dla miłośników trekkingu – przy okazji naszego poprzedniego pobytu niewiele z nich było oznaczonych, teraz sytuacja znacząco się polepszyła. Ale jedno z miejsc, które odwiedziliśmy dopiero tym razem, było oznaczone już dawno. I co istotne – można je zwiedzać na piechotę, ale również…
Czytaj więcej

Close