Najnowsze wpisy

Tajlandia: Spacerem po moście nad rzeką Kwai

Dzień 5, 16.11.2016 część 1/2 BANGKOK – KANCHANABURI – wodospad SAI YOK NO – BANGKOK Po raz kolejny zdecydowaliśmy się skorzystać z gotowej wycieczki. Tym razem padło na wyjazd do Kanchanaburi. Jak dnia poprzedniego wszystko było świetnie zorganizowane, tak tym razem organizacja pozostawiła nieco do życzenia. Przedstawicieli firmy, w której wykupiliśmy…
Czytaj więcej

Tajlandia: Kolejny wieczór w Bangkoku

Dzień 4, 15.11.2016, część 3/3 BANGKOK – MAE KLONG train market – DUMNOEN (DAMNOEN) SADUAK floating market – BANGKOK Po powrocie z wycieczki na targ rozłożony wzdłuż torów oraz pływający market, w hostelu zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę. Przeanalizowaliśmy co możemy robić następnego dnia. Opcje były dwie – wyjazd do Kanchanaburi…
Czytaj więcej

Tajlandia: Dumnoen Saduak – pływający targ

Dzień 4, 15.11.2016 część 2/3 BANGKOK – MAE KLONG train market – DUMNOEN (DAMNOEN) SADUAK floating market – BANGKOK Po „train market”, czyli targu rozłożonym wzdłuż torów, po których regularnie przejeżdżają pociągi, przyszła pora na pływający targ – kolejną z najbardziej charakterystycznych dla Tajlandii atrakcji. Przejazd busem między Mae Klong,…
Czytaj więcej

TOP 5 – największe atrakcje Santorini

Santorini co roku przyciąga dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy turystów z całego świata. Wcale nie dziwię się tym wszystkim ludziom, którzy z uporem, mimo tłumów, próbują dostać się na tę wyspę, ponieważ zasłużenie otrzymała ona od UNESCO miano najpiękniejszej wyspy świata. Nam letnie tłumy za bardzo nie odpowiadały i wybraliśmy się…
Czytaj więcej

Tajlandia: Train market

Dzień 4, 15.11.2016 część 1/3 BANGKOK – MAE KLONG train market – DUMNOEN (DAMNOEN) SADUAK floating market – BANGKOK Jeśli sądziłam, że po podróży już jest wszystko w porządku, to bardzo się pomyliłam. Organizm tylko pozornie przestawił się na nowy czas. Niesamowity ból głowy i nieopanowana chęć do spania zmusiły…
Czytaj więcej

Tajlandia: Loy Krathong – Święto Świateł

Dzień 3, 14.11.2016 część 3/3 BANGKOK Niby było już późno, wciąż nie odzyskaliśmy pełni sił po długiej podróży i pierwszych wrażeniach, jednak żal było przesiedzieć wieczór w hostelu. Szczególnie że niedaleko nas odbywał się widowiskowy festiwal. Raz do roku Tajowie obchodzą Loy Krathong – Święto Światła. Gdy rezerwowałam przeloty, zupełnie…
Czytaj więcej

Tajlandia: O tym, jak to nakarmiło nas wojsko…

Dzień 3, 14.11.2016 część 2/3 BANGKOK W drodze spod Golden Mountain natknęliśmy się na biały, ośmioboczny budynek starego fortu. Niewielki Pom Mahakan – bo tak nazywa się ta cytadela – jest jednym z dwóch ocalałych bastionów broniących niegdyś starego ufortyfikowanego miasta. Drugi znaleźć można prawie w linii prostej na zachód,…
Czytaj więcej

Tajlandia: Bangkok – miasto tysiąca świątyń i… naciągaczy

Dzień 3, 14.11.2016 część 1/3 BANGKOK Bangkok jest miastem, w którym zobaczyć można całe mnóstwo świątyń (oficjalnie – około 40 000!). Liczbie tych budowli dorównuje chyba także liczba tuk tukowych naciągaczy polujących na zawartość portfeli przyjezdnych. Postanowiliśmy przekonać się na własnej skórze, jak wygląda jeden z najpopularniejszych sposobów na zarobek…
Czytaj więcej

Tajlandia: Robaczywa kolacja

Dzień 2, 13.11.2016 cz. 2/2 DOHA – BANGKOK Co to jest: skacze, pełza lub zupełnie nie rusza się czekając na przeobrażenie? Nasza kolacja pierwszego dnia w Tajlandii! Jadłam w Bangkoku robale. Nie wiem zupełnie co gorsze – czy to, że nie czułam obrzydzenia, czy to, że mi nawet smakowały :)…
Czytaj więcej

Tajlandia: Już prawie… jeszcze tylko 4 strefy czasowe

Dzień 2, 13.11.2016 cz. 1/2 DOHA – BANGKOK Na lotnisku pojawiało się coraz więcej i więcej Katarczyków w swoich charakterystycznych strojach oraz ubranych na czarno kobiet. Większość miała odsłonięte oczy, ale zdarzały się i takie, u których nic nie było widać. Jak w nocy spotykaliśmy samych Europejczyków, tak z rana…
Czytaj więcej

Close