Izrael: Timna Park, czyli pustynia Negew na szybko

 Okolice Ejlatu obfitują w liczne trasy dla miłośników trekkingu – przy okazji naszego poprzedniego pobytu niewiele z nich było oznaczonych, teraz sytuacja znacząco się polepszyła. Ale jedno z miejsc, które odwiedziliśmy dopiero tym razem, było oznaczone już dawno. I co istotne – można je zwiedzać na piechotę, ale również…
Czytaj więcej

Izrael: Czerwony Kanion – mniej znana atrakcja Izraela

 Czerwony Kanion był na naszej mapie miejsc do zobaczenia już w lipcu 2014 roku, przy okazji pierwszej wizyty w Izraelu. Niestety atrakcja ta było wtedy tak mało znana (kanionu nie było na mapach Google), że nawet mieszkańcy i wojskowi na mijanym po drodze posterunku nie potrafili nam wskazać drogi….
Czytaj więcej

Izrael: Żarłoczne ryby… Rafa koralowa w Izraelu po raz drugi

 Po trzech latach wróciliśmy do Ejlatu, w którym to tym razem… pogryzły mnie ryby. Dosłownie! W Morzu Czerwonym, pośród rafy koralowej, pływają stwory zwane ze względu na swoje kolory i twór przypominający dziób (wyposażony w dwa zęby na górze!) papugorybami. Jak do tego doszło? Pełną historię przeczytacie poniżej, ale…
Czytaj więcej

Jordania: Siq al-Barid, czyli Mała Petra

Petra to bajeczne miejsce i tu nie ma dyskusji. Miejsce zatłoczone, ale tak niesamowite, że trzeba zobaczyć je chociaż raz w życiu. Ale to nie jedyne, co ma do zaoferowania okolica Wadi Musa. Kilkanaście kilometrów od wykutego w skale wielkiego miasta leży coś, co zwane jest po arabsku Siq al…
Czytaj więcej

Polska: Bursztyny zimą, czyli listopadowe łowy w Jantarze

Wczasy nad Bałtykiem stały się ostatnio szalenie popularne, jednak w czasie letnich miesięcy omijam nasze wybrzeże szerokim łukiem. Morze parawanów, tłumy ludzi, wysokie ceny i pogoda, która potrafi dać w kość i zepsuć nie jednemu urlop – to do mnie nie przemawia. Nad nasze morze wolę jechać dużo później. Szaleństwo?…
Czytaj więcej

Jordania: W Skalnym Mieście – zwiedzanie Petry (część III)

Już przed wyjazdem wiedzieliśmy, że zwiedzanie Petry mimo zniechęcających do tego tłumów zajmie nam więcej niż jeden dzień, dlatego też zakupiliśmy Jordan Pass z dwudniowym wstępem do nabatejskiej stolicy. Petra to bajeczne miejsce i tu nie ma dyskusji. Niby większość pozostałości widzieliśmy w ciągu pierwszego dnia, ale pozostało nam jeszcze…
Czytaj więcej

Jordania: W Skalnym Mieście – zwiedzanie Petry (część II)

To drugi wpis z pierwszego dnia spędzonego przez nas w Petrze. Jeśli interesuje Was także część pierwsza, to zapraszam tutaj. Oba teksty są chyba najbogatszymi w zdjęcia wpisami, jakie można znaleźć w Internecie, więc sądzę, że warto zapoznać się z obiema częściami :) Planujecie zwiedzanie Petry? Koniecznie musicie tu zajrzeć!…
Czytaj więcej

Jordania: W Skalnym Mieście – zwiedzanie Petry (część I)

Jeden z siedmiu nowych cudów świata. Zabytek UNESCO. Ukryta pośród skał bajeczna stolica królestwa Nabatejczyków powstała około 300 roku przed naszą erą. Petra. Wreszcie nastał dzień, w którym mieliśmy odwiedzić to niezwykłe miejsce. Z tego podekscytowania spać nie mogłam, bo myślami byłam już pośród wykutych w skale budowli. Kolejne marzenie z…
Czytaj więcej

Jordania: Morze Martwe, drugie podejście

Nasz pierwszy kontakt z Morzem Martwym nie był przyjemny. Izrael, lipiec, można było poczuć się jak w piekle. Jako że Morze Martwe leży w depresji, było tam jeszcze cieplej, a nagrzana do granic możliwości woda przesycona różnymi solami sprawiała wrażenie, że kąpiemy się w gorącym oleju. Dosłownie. Do tego trafiliśmy…
Czytaj więcej

Jordania: Mozaiki w Madabie

Pierwsze skojarzenie o Jordanii? Petra. Kraj ten jednak słynie nie tylko z tego pięknego, skalnego miasta. Z Jordanią kojarzone są niesamowite bizantyjskie mozaiki w Madabie. Jest ich tam pełno! A komu mało, więcej znaleźć może na nie mniej znanej biblijnej Górze Nebo. Dzień 5, 23.04.2017, część 1/2 Po kolejnym urozmaiconym, podrzuconym…
Czytaj więcej

Jordania: Kasr al-Abd – hellenistyczny pałac

Było już późno. Po zwiedzaniu centrum Ammanu i wizycie w muzeum królewskich samochodów mieliśmy wrócić do hotelu i odrobinę odpocząć, ale jak to zwykle z nami bywa, plany szybko uległy zmianie. Jako że do nastania nocy wciąż pozostawało trochę czasu, postanowiliśmy pojechać do oddalonej o kilkanaście kilometrów od Ammanu miejscowości…
Czytaj więcej

Jordania: Największe atrakcje Ammanu

Po tylu dniach „wyjazdowych” ze stolicy, postanowiliśmy wreszcie zobaczyć atrakcje Ammanu. Muzea, starożytne pozostałości i ogółem sama atmosfera miasta działały jak magnes, ale jednak nie na tym skupiłam całą swoją uwagę. Dzień zaczął się dla nas od niespodziewanego przykrego zdarzenia. Rzutowało ono tak naprawdę na cały wyjazd… Tym razem kilka…
Czytaj więcej

Close